Wyszliśmy na boisko bardzo zdeterminowani i chcieliśmy strzelić jak najszybciej bramki. Nie wykorzystaliśmy kilku świetnych sytuacji, ale dwie bramki udało się strzelić. Gdybyśmy dołożyli trzecią w pierwszej połowie mógłbym dokonać więcej zmian i dać szansę kolejnym piłkarzom. Do przerwy graliśmy lepiej, realizowaliśmy taktykę. W drugiej połowie nieco poluzowaliśmy szyki. Jak wypadł debiut Jakuba Matyi na prawej obronie? Jestem zadowolony z jego postawy, zagrał przyzwoicie. Były oczywiście pewne braki, ale to normalne przy debiucie na tej pozycji. Ogólnie występ na plus - powiedział po wygranym meczu trzy do zera z RKS Grodziec trener MKS Myszków Marcin Domagała.

 
źródło: MKS Myszków Facebook foto: MKS Myszków Facebook

Użytkownicy ponoszą całkowitą odpowiedzialność za wprowadzane przez siebie treści KOMENTARZY jak i szkody powstałe w wyniku ich zachowania.