Początek rundy wiosennej mieliście słabszy czym było to spowodowane?
Pierwsze kolejki mieliśmy z drużynami z czołówki. Wyniki możne nie napawały radością, ale jak ktoś był na naszych meczach to widział, ze brakowało szczęścia bo graliśmy naprawdę dobra piłkę.

Porażka z CKS Czeladź zasłużona ? Czy dużo brakło aby wyciągnąć korzystny wynik?
Nie ulega wątpliwości, że drużyna z Czeladzi jest najmocniejsza siłą w ofensywie A klasy. Mieliśmy swoje sytuacje i mogliśmy ten mecz przechylić na nasza korzyść. Tym bardziej, ze pierwsza bramka wpadła po karnym, później tracimy Piotrka Białka po zderzeniu głową i wynik kończy się wygrana Czeladzi. Myślę, że brakło nam tego doświadczenia, która teraz w tej lidze posiada Czeladź.

To najlepsza drużyna obecnie w A Klasie i awans dla nich będzie w pełni zasłużony?
Czeladzi można gratulować awansu do ligi wyżej! Grają równo i w ofensywie pokazują każdej drużynie jak się gra w piłkę! Wielkie gratulacje dla trenera Bały za to jak pookładał CKS! Brawo!

Nieszczęście inny jest okazją dla drugich chodzi o błąd Czarnych Sosnowiec i utratę puntów dzięki czemu Wy i inne drużyny przeskoczyliście ich, nie oddacie drugiego miejsca już do końca?
Nie będę będę komentował tej sytuacji bo to sprawa dyscyplinarna miedzy Podokręgiem, a Czarnymi. Stalo się i plus dla nas. Tak, na pewno będziemy robić wszystko by utrzymać swoja pozycje do końca ligi.

Spotkanie z Iskrą Psary wygraliście wysoko, wysoka forma zawodników Kolejarza czy też słabszy dzień gości? Można było zakończyć mecz na zero z tyłu?
Mecz z Iskra uświadomił mnie jako trenera, że mamy ławkę rezerwowych bardzo wyrównaną i ciesze się z tego faktu bo na kolejny mecz trzeba się zastanowić kogo wpuścić od pierwszych minut na boisko przeciwko Tucznawie. Forma rośnie i to widać z meczu na mecz! Brawa dla Chłopaków za to jaka prace wykonują i jakie efekty widać później na boisku.

Teraz cztery mecze z teoretycznie słabszymi rywalami Tucznawa, Skalniak, Poręba i ostatni Promień tak tyka pozostaje bez zmian? Komplet punktów jest w Waszym zasięgu ?
Zawsze mowie, ze jesteś tak dobry jak Twój ostatni mecz... Na pewno ostatnie wyniki budują zespół, nie możemy zapominać o tym, że boisko nas weryfikuje. Chcemy grac o pełną pule w tych meczach bo grasz po to by wygrać. Jeśli wychodzisz na boisko z innym podejściem to nie ma sensu by grac w piłkę. W końcu to sport adrenalina i rywalizacja. Gramy o max punktów!

30 kolejka mecz z Gimną Psary mecz który decyduje o tyk to będzie drugi na koniec czy takim scenariuszem z dreszczykiem myślałeś może że to ten mecz będzie decydował o Wszystkim?
Żeby mecz z Gmina był jakimś małym hitem musimy punktować i to w każdym meczu podobnie jak Gmina. Zostało dużo kolejek, wiec to wróżenie z kart. Aczkolwiek myślę, ze mamy duży potencjał i może ta ostatnia kolejka będzie tylko meczem bez parcia i stresu. Pamiętajmy, że my mamy mecze z czołówką za sobą, a Gmina dopiero takie mecze będzie miała. Najważniejsze jednak, aby skupić się na sobie bo żaden z rywali punktów nie odda za darmo i nie położy się na boisku. Walka, ambicja, konsekwencji i radość z grania w piłkę da nam drugie miejsce!

Czego można życzyć Tobie i drużynie na koniec rundy jesiennej?  
Nie będę nowoczesny... Najważniejsze zdrowie bo bez tego nie wejdziemy na boisko i nie będziemy mogli walczyć na 100% do końca ligi.

Goście poczynali sobie dzielnie do przerwy na wodę. W 5 minucie ustrzelili słupek, później, stworzyli kilka sytuacji, w których nie znacznie chybili. Zemściły się strasznie, krótko przed przerwą Piliczanie wypunktowali ich, niczym wytrawny bokser. W 37 minucie w zamieszaniu piłka przeszła bramkarza, a do „pustaka” trafił Goncerz. Dwa kolejne ciosy tuż przed zmianą stron wyprowadził Jajkiewicz strzałami zza szesnastki. Goście odpowiedzieli krótko po przerwie bramką Sroki. Riposta Goncerza nastąpiła po 5 minutach. Przed upływem godziny gry z karnego od słupka trafił Flak, a w 66 hat- tricka z rzutu wolnego skompletował Jajkiewicz. W 82 minucie wynik podwyższył Bilnik ładnym strzałem w prawy górny róg, a ustalił 4 minuty później ze sporego spalonego Wydrych.
W meczu na szczycie Grupy 1 Zina IV Ligi lider - Raków II - pokonał trzecią w tabeli Unię Dąbrowa Górnicza 5:1. Spotkanie od początku toczyło się w bardzo dobrym tempie. Unia w przeciwieństwie do innych drużyn, z którymi grał Raków II, nie cofnęła się i próbowała wysoko odbierać piłkę. Jednak częstochowianie z tą grą znakomicie sobie radzili. W 21. minucie padł pierwszy gol. Hubert Tylec przejął futbolówkę, wpadł w pole karne minął bramkarza i podał do Kamila Chilińskiego, który trafił do pustej bramki. 10 minut później było 2:0. Golkiper gości zagrał tak niefortunnie, że wybita przez niego piłka trafiła w Adriana Balboę i wpadła do siatki. Przed przerwą padł jeszcze jeden gol. Radosław Dzierbicki uderzył z lewej strony, a futbolówka wylądowała w samym okienku bramki Unii. Po zmianie stron jako pierwsi trafienie zanotowali goście w 53 minucie, ale podopieczni Tomasza Kuźmy odpowiedzieli natychmiastowo, a autorem gola był ponownie Chiliński. Wynik ustalił po godzinie gry Hubert Tylec. Czerwono-Niebiescy mogli zdobyć więcej bramek, ale kilkoma dobrymi interwencjami popisał się golkiper Unii. Nasz zespół przewodzi w tabeli Grupy 1 Zina IV Ligi. Raków II ma na swoim koncie 52 punkty i wyprzedza Wartę Zawiercie o 8 punktów.

Czytaj więcej: https://rakow.com/aktualnosci/rakow-ii-unia-dabrowa-gornicza-5-1-9181
W meczu na szczycie Grupy 1 Zina IV Ligi lider - Raków II - pokonał trzecią w tabeli Unię Dąbrowa Górnicza 5:1. Spotkanie od początku toczyło się w bardzo dobrym tempie. Unia w przeciwieństwie do innych drużyn, z którymi grał Raków II, nie cofnęła się i próbowała wysoko odbierać piłkę. Jednak częstochowianie z tą grą znakomicie sobie radzili. W 21. minucie padł pierwszy gol. Hubert Tylec przejął futbolówkę, wpadł w pole karne minął bramkarza i podał do Kamila Chilińskiego, który trafił do pustej bramki. 10 minut później było 2:0. Golkiper gości zagrał tak niefortunnie, że wybita przez niego piłka trafiła w Adriana Balboę i wpadła do siatki. Przed przerwą padł jeszcze jeden gol. Radosław Dzierbicki uderzył z lewej strony, a futbolówka wylądowała w samym okienku bramki Unii. Po zmianie stron jako pierwsi trafienie zanotowali goście w 53 minucie, ale podopieczni Tomasza Kuźmy odpowiedzieli natychmiastowo, a autorem gola był ponownie Chiliński. Wynik ustalił po godzinie gry Hubert Tylec. Czerwono-Niebiescy mogli zdobyć więcej bramek, ale kilkoma dobrymi interwencjami popisał się golkiper Unii. Nasz zespół przewodzi w tabeli Grupy 1 Zina IV Ligi. Raków II ma na swoim koncie 52 punkty i wyprzedza Wartę Zawiercie o 8 punktów.

Czytaj więcej: https://rakow.com/aktualnosci/rakow-ii-unia-dabrowa-gornicza-5-1-
 
źródło: własne foto: J. Popczyk
K. Bolkowski

Czytaj więcej: https://rakow.com/aktualnosci/piate-zwyciestwo-z-rzedu-rakow-ii-aks-mikolow-3-0-9127

Użytkownicy ponoszą całkowitą odpowiedzialność za wprowadzane przez siebie treści KOMENTARZY jak i szkody powstałe w wyniku ich zachowania.