Przegraliśmy 4:0 i nie ma co tu dużo mówić. Wyszliśmy na mecz za bardzo rozluźnieni, mało zdecydowani. Straciliśmy bramki już do przerwy i było po meczu. Przeciwnik wykorzystał nasze bardzo proste błędy w kryciu, w ustawieniu i do tego i był bardzo skuteczny. Druga połowa wyrównana, choć po takim nokaucie było ciężko odwrócić losy spotkania. Nie mogą się nam przytrafiać takie mecze. Musimy być skoncentrowani i walczyć o każdy punkt, bo są one nam potrzebne. Nie udało nam się zdobyć nawet punktu i postaramy się zrehabilitować w meczu domowym. (https://lokalnapilka1.futbolowo.pl)

Wygraliśmy bardzo ważny mecz. Konkurencja nie śpi i liga do końca będzie ciekawa w kwestii utrzymania. Co do meczu, to zagraliśmy zdecydowanie lepiej niż poprzednie spotkania, bardzo odpowiedzialnie i mądrze. Do przerwy prowadziliśmy jedną bramką po ładnej główce Moritza. W drugiej połowie dzięki konsekwencji w grze podwyższyliśmy na 2:0 i grało się spokojniej. Szczakowa dążyła do strzelenia bramki, ale dobrze się broniliśmy. Na kilka minut przed końcem błąd bramkarza spowodował, że straciliśmy bramkę i zrobiło się nerwowo. Szczakowianka otworzyła się za bardzo, z czego my korzystaliśmy w kontratakach i po jednym z nich zamknęliśmy mecz. Brawo drużyna! - powiedział trener Szombierek Bytom Marcin Molek, jego zespół wygrał w delegacji ze Śląskiem Świętochłowice jeden do zera.
Link reklamowy: OTWÓRZ KONTO w BETFAN z FutbolJura , WPŁAĆ I GRAJ BEZ RYZYKA! WYGRYWASZ lub kasa wraca do Ciebie! 600 złotych BEZ RYZYKA!!!

źródło & foto: szombierkibytom.com

Użytkownicy ponoszą całkowitą odpowiedzialność za wprowadzane przez siebie treści KOMENTARZY jak i szkody powstałe w wyniku ich zachowania.