25 kwietnia 2021, 12:00 - Częstochowa (Limanowskiego 83)
NIWY BRUDZOWICE 1:6 PODLESIANKA KATOWICE
Grunt 81 - Żemła 20(k), Grunt 23(sam), Kędzierski 53, 67, Nowotnik 63, Rosiński 73

NIWY: Ciszewski – Bogacki, Grunt, Rybak, Czapla, Bała (76' Łukomski), Łankiewicz (75' Filipecki), Tokarz, Prysak (65' Bańka), Sadowski, Szydłowski (55' Góra).

Kubik - Lenartowski (64. Kucharczyk), M. Mizgała, Balboa, Chiliński, Tylec (73. Owczarek), Danilczyk, Oziębała (64. Dzierbicki), P. Mizgała, Ślęzak, Głasek (73. Budnicki).

Czytaj więcej: https://rakow.com/aktualnosci/piate-zwyciestwo-z-rzedu-rakow-ii-aks-mikolow-3-0-9127

PODLESIANKA: Tomanek  – Stachoń, Renner, Gancarczyk, Żemła – Nowotnik (67' Lisiński), Brehmer (80' Nawrot), Colik (65' Nowak), Rosiński, Kędzierski – Dąbrowiecki (67' Pasieka).

Mecz z Niwami był inauguracyjnym pojedynkiem grupy mistrzowskiej. Wyjazd ten przedstawiał się niezwykle ciężko, gdyż zespól z Brudzowic w rundzie zasadniczej należał do czołowych zespołów grupy Sosnowieckiej i uzbierał aż 10 punktów w pojedynkach z TOP4, co było drugim wynikiem zaraz po Cyklonie Rogoźnik. Podlesianka do pojedynku nie podchodzilła w optymalnym zestawieniu, gdyż brakowało Augustine Nwagwu, który pauzował z powodu niegroźnej kontuzji, Bartosza Witasa i Adama Zająca (obaj sprawy prywatne), oraz kontuzjowanych graczy młodego pokolenia – Piotra Kani, Jakuba Krzyżowskiego i Jakuba Kawały. Przed meczem oba zespoły upamiętniły minutą ciszy pamięć niedawno zmarłych Henryka Grabowskiego – wieloletniego działacza i kierownika Podlesianki, oraz Tatę naszego zawodnika – Adama Zająca, który przez wiele lat widywany był jako wierny kibic Podlesianki na praktycznie wszystkich stadionach na jakich występował zespół. Obie drużyny były mocno spragnione gry, co trochę wpłynęło na dużą nerwowość w początkowej fazie spotkania. Jednak z tego chaosu szybko wykrystalizowała się przewaga Podlesianki, która widoczna była praktycznie przez pełne 90 minut. Oddajmy gospodarzom, że oni również mieli swój pomysł na grę, który konsekwentnie starali się realizować. Pierwsze trzy okazje to strzały Rosińskiego (6, 16 i 19 minuta), ale dwa pierwsze, notabene bardzo soczyste, przechodziły minimalnie obok bramki, a ostatni trafia w słupek po lekkim rykoszecie. Szczelny brudzowicki mur skruszony został w 20 minucie. W zamieszaniu podbramkowym, po niezbyt udanym piąstkowaniu Ciszewskiego, potężną bombę w światło bramki posyła Dawid Colik, a stojący na linii Rybak ręką broni strzał pomocnika gości! Choć za zagranie należała się czerwona kartka, to sędzia oszczędza obrońcę Niw, ale i tak Podlesianka wyszła na prowadzenie po skutecznym rzucie karnym wykonanym przez Przemysława Żemłę! W 23 minucie goście podwyższają prowadzenie. Dobrze rozegrany rzut rożny, po którym piłkę dokręca w pole karne Gancarczyk, a tor jej lotu niefortunnie przecina Rafał Grunt, strzelając samobójczego gola. Choć sama gra była trochę szarpana, to sytuacje póki co ciągle mnożyły się pod bramką gospodarzy. Najpierw po dobrym zgraniu głową Dąbrowieckiego, Rosiński troszkę przekombinował, technicznym strzałem omijając słupek, a potem po podaniu z boku Kędzierskiego, Nowotnik z 14 metrów trafia w poprzeczkę. Gospodarze swoją jedyną okazję w pierwszej części gry mają tuż przed gwizdkiem na przerwę, ale strzał z 25 metrów Szydłowskiego końcówkami palców Tomanek zbija na poprzeczkę.

Po zmianie stron goście kontrolują grę i dążą do powiększenia przewagi. Blisko było po potężnym strzale Kędzierskiego w 49 minucie, ale efektownie interweniuje w bramce Ciszewski. Kolejna szansa nadarza się kilka minut później. Fantastyczne dośrodkowanie z prawej strony Dąbrowieckiego trafia na głowę Kędzierskiego, ale skrzydłowy minimalnie chyba celu. Popularny „Kędzier” rehabilituje się chwilę później, a konkretnie w 53 minucie, kiedy uderza z bardzo trudnej pozycji z rzutu wolnego, kompletnie zaskakując golkipera Niw! Gospodarze na deskach! Mamy 3-0 dla Podlesianki! W 63 minucie jesteśmy świadkami wybornej akcji indywidualnej Bartosza Nowotnika, który sunie na bramkę przejmując piłkę jeszcze na własnej połowie! Ścina w swoim stylu przed polem karnym i płaskim strzałem pokonuje bramkarza z Brudzowic! Wygrywamy już 4-0! 4 minuty później mamy kolejną ładna akcję bramkową. Szybki wyrzut z autu trafia do Rosińskiego, który czaruje w polu karnym i wystawia piłkę wzdłuż bramki, gdzie wbija ją do siatki Bartłomiej Kędzierski, notując tym samym „doppelpacka” ! Szóste trafienie notujemy w 73 minucie. Dokładną długą piłkę od Gancarczyka zgarnia w polu karnym gospodarzy Marcin Rosiński, mija obrońcę i płaskim strzałem na krótki  słupek zdobywa gola na 6-0! Kolejne minuty to ciągłe ataki Podlesianki, która poczuła „krew” i chciał mocno podrasować bilans bramkowy. Niestety, ale choć mieliśmy naprawdę sporo kolejnych szans, to piłka nie chciała już więcej wpadać, a próbowali strzałami z dystansu kolejno Rosiński, Kędzierski i Brehmer. W 81 pierwsza okazja Niw w drugiej połowie kończy się golem honorowym. Ładnie urywa się prawą stroną Sadowski, wrzuca miękko w pole karne skąd kapitalnymi nożycami gola zdobywa Rafał Grunt! W końcówce dużą chrapkę na debiutanckiego gola dla LGKS-u miał Lisiński, ale najpierw z bliskiej odległości uderzył wprost w bramkarza, a potem po dobrej miękkiej piłce Nowaka również nie udało mu się ominąć golkipera po strzale z powietrza. Blisko goli po strzałach głowa byli również Renner i Rosiński. Oczywiście dwukrotnie po dośrodkowaniach z rzutów rożnych. Tuż przed końcem meczu hattricka chciał ustrzelić Kędzierski, ale uderzył niewiele obok dalszego słupka.

Pozostałe wyniki I kolejki:
Zagłębie II Sosnowiec 2:1 Pogoń Imielin
Tęcza Błędów 2:3 Górnik MK Katowice
Cyklon Rogoźnik 0:1 Sparta Katowice

W meczu na szczycie Grupy 1 Zina IV Ligi lider - Raków II - pokonał trzecią w tabeli Unię Dąbrowa Górnicza 5:1. Spotkanie od początku toczyło się w bardzo dobrym tempie. Unia w przeciwieństwie do innych drużyn, z którymi grał Raków II, nie cofnęła się i próbowała wysoko odbierać piłkę. Jednak częstochowianie z tą grą znakomicie sobie radzili. W 21. minucie padł pierwszy gol. Hubert Tylec przejął futbolówkę, wpadł w pole karne minął bramkarza i podał do Kamila Chilińskiego, który trafił do pustej bramki. 10 minut później było 2:0. Golkiper gości zagrał tak niefortunnie, że wybita przez niego piłka trafiła w Adriana Balboę i wpadła do siatki. Przed przerwą padł jeszcze jeden gol. Radosław Dzierbicki uderzył z lewej strony, a futbolówka wylądowała w samym okienku bramki Unii. Po zmianie stron jako pierwsi trafienie zanotowali goście w 53 minucie, ale podopieczni Tomasza Kuźmy odpowiedzieli natychmiastowo, a autorem gola był ponownie Chiliński. Wynik ustalił po godzinie gry Hubert Tylec. Czerwono-Niebiescy mogli zdobyć więcej bramek, ale kilkoma dobrymi interwencjami popisał się golkiper Unii. Nasz zespół przewodzi w tabeli Grupy 1 Zina IV Ligi. Raków II ma na swoim koncie 52 punkty i wyprzedza Wartę Zawiercie o 8 punktów.

Czytaj więcej: https://rakow.com/aktualnosci/rakow-ii-unia-dabrowa-gornicza-5-1-9181
W meczu na szczycie Grupy 1 Zina IV Ligi lider - Raków II - pokonał trzecią w tabeli Unię Dąbrowa Górnicza 5:1. Spotkanie od początku toczyło się w bardzo dobrym tempie. Unia w przeciwieństwie do innych drużyn, z którymi grał Raków II, nie cofnęła się i próbowała wysoko odbierać piłkę. Jednak częstochowianie z tą grą znakomicie sobie radzili. W 21. minucie padł pierwszy gol. Hubert Tylec przejął futbolówkę, wpadł w pole karne minął bramkarza i podał do Kamila Chilińskiego, który trafił do pustej bramki. 10 minut później było 2:0. Golkiper gości zagrał tak niefortunnie, że wybita przez niego piłka trafiła w Adriana Balboę i wpadła do siatki. Przed przerwą padł jeszcze jeden gol. Radosław Dzierbicki uderzył z lewej strony, a futbolówka wylądowała w samym okienku bramki Unii. Po zmianie stron jako pierwsi trafienie zanotowali goście w 53 minucie, ale podopieczni Tomasza Kuźmy odpowiedzieli natychmiastowo, a autorem gola był ponownie Chiliński. Wynik ustalił po godzinie gry Hubert Tylec. Czerwono-Niebiescy mogli zdobyć więcej bramek, ale kilkoma dobrymi interwencjami popisał się golkiper Unii. Nasz zespół przewodzi w tabeli Grupy 1 Zina IV Ligi. Raków II ma na swoim koncie 52 punkty i wyprzedza Wartę Zawiercie o 8 punktów.

Czytaj więcej: https://rakow.com/aktualnosci/rakow-ii-unia-dabrowa-gornicza-5-1-
 
źródło& foto: Podlesianka.katowice.pl
K. Bolkowski

Czytaj więcej: https://rakow.com/aktualnosci/piate-zwyciestwo-z-rzedu-rakow-ii-aks-mikolow-3-0-9127

Użytkownicy ponoszą całkowitą odpowiedzialność za wprowadzane przez siebie treści KOMENTARZY jak i szkody powstałe w wyniku ich zachowania.