30 maja 2021, 12:00 - Częstochowa (Limanowskiego 83)
RAKÓW II CZĘSTOCHOWA 2:4 SZOMBIERKI BYTOM
Skibiński 7, P. Mizgała 33Rybak 9, samobójcza 24, Moritz 68, Bulek 80

RAKÓW II: Sztekler - Lenartowski, M. Mizgała, Skibiński (65' Niedziałkowski), Balboa, Tylec, Dzierbicki, Budnicki, P. Mizgała, Ślęzak, Piątkowski (70' Jargosz).

Kubik - Lenartowski (64. Kucharczyk), M. Mizgała, Balboa, Chiliński, Tylec (73. Owczarek), Danilczyk, Oziębała (64. Dzierbicki), P. Mizgała, Ślęzak, Głasek (73. Budnicki).

Czytaj więcej: https://rakow.com/aktualnosci/piate-zwyciestwo-z-rzedu-rakow-ii-aks-mikolow-3-0-9127

SZOMBIERKI: Harkawy - Oracz, Stefaniak, Curyło, Wagner (66` Bulek), Łebko, Rybak, Szubert (46` Juraszczyk), Pstuś (88` Krawiec), Moritz, Malicki (83`Kuciński).

Pierwszej porażki w rundzie jesiennej doznali zawodnicy Rakowa II, którzy w niedzielne popołudnie przegrali na własnym boisku z Szombierkami Bytom 2:4. Spotkanie rozpoczęło się bardzo dobrze. Częstochowianie w 7 minucie objęli prowadzenie po mocnym uderzeniu Mateusza Skibińskiego. Radość w szeregach gospodarzy nie trwała długo, bowiem rywale już 120 sekund później zdołali doprowadzić do wyrównania, zdobywając gola po dośrodkowaniu z rzutu rożnego i zamieszaniu w naszym polu karnym. Autorem gola był Tomasz Rybak. W 24. minucie było 2:1 dla gości. Tym razem gospodarze popełnili błąd, w konsekwencji czego padła bramka samobójcza. Nadzieję na dobry rezultat dał nam Przemysław Mizgała, który w 34. minucie wykończył składną akcję Czerwono-Niebieskich. Po zmianie stron padły dwa gola, ale z trafień cieszyli się zawodnicy Szombierek. Najpierw w 68. minucie Dawida Szteklera pokonał Kamil Moritz. Następnie w 79. minucie goście przypieczętowali zwycięstwo bramką Fabiana Buleka. Ostatecznie bytomianie wygrali cztery do dwóch. Warto odnotować, że w trakcie drugiej połowy na boisku pojawił się Mateusz Niedziałkowski. Dla młodego zawodnika Akademii Raków, który występuje w zespole U-17 był to debiut w drugiej drużynie RKS-u. Raków II pozostał liderem w Grupie 1 Zina IV Ligi. Częstochowianie mają dziewięć punktów przewagi nad drugim Zniczem Kłobuck. Do końca rozgrywek zostały trzy kolejki i aby zespół rezerw Rakowa zagwarantował sobie grę w barażu potrzebuje zdobyć jeden punkt lub liczyć na potknięcie Znicza.

W meczu na szczycie Grupy 1 Zina IV Ligi lider - Raków II - pokonał trzecią w tabeli Unię Dąbrowa Górnicza 5:1. Spotkanie od początku toczyło się w bardzo dobrym tempie. Unia w przeciwieństwie do innych drużyn, z którymi grał Raków II, nie cofnęła się i próbowała wysoko odbierać piłkę. Jednak częstochowianie z tą grą znakomicie sobie radzili. W 21. minucie padł pierwszy gol. Hubert Tylec przejął futbolówkę, wpadł w pole karne minął bramkarza i podał do Kamila Chilińskiego, który trafił do pustej bramki. 10 minut później było 2:0. Golkiper gości zagrał tak niefortunnie, że wybita przez niego piłka trafiła w Adriana Balboę i wpadła do siatki. Przed przerwą padł jeszcze jeden gol. Radosław Dzierbicki uderzył z lewej strony, a futbolówka wylądowała w samym okienku bramki Unii. Po zmianie stron jako pierwsi trafienie zanotowali goście w 53 minucie, ale podopieczni Tomasza Kuźmy odpowiedzieli natychmiastowo, a autorem gola był ponownie Chiliński. Wynik ustalił po godzinie gry Hubert Tylec. Czerwono-Niebiescy mogli zdobyć więcej bramek, ale kilkoma dobrymi interwencjami popisał się golkiper Unii. Nasz zespół przewodzi w tabeli Grupy 1 Zina IV Ligi. Raków II ma na swoim koncie 52 punkty i wyprzedza Wartę Zawiercie o 8 punktów.

Czytaj więcej: https://rakow.com/aktualnosci/rakow-ii-unia-dabrowa-gornicza-5-1-9181
W meczu na szczycie Grupy 1 Zina IV Ligi lider - Raków II - pokonał trzecią w tabeli Unię Dąbrowa Górnicza 5:1. Spotkanie od początku toczyło się w bardzo dobrym tempie. Unia w przeciwieństwie do innych drużyn, z którymi grał Raków II, nie cofnęła się i próbowała wysoko odbierać piłkę. Jednak częstochowianie z tą grą znakomicie sobie radzili. W 21. minucie padł pierwszy gol. Hubert Tylec przejął futbolówkę, wpadł w pole karne minął bramkarza i podał do Kamila Chilińskiego, który trafił do pustej bramki. 10 minut później było 2:0. Golkiper gości zagrał tak niefortunnie, że wybita przez niego piłka trafiła w Adriana Balboę i wpadła do siatki. Przed przerwą padł jeszcze jeden gol. Radosław Dzierbicki uderzył z lewej strony, a futbolówka wylądowała w samym okienku bramki Unii. Po zmianie stron jako pierwsi trafienie zanotowali goście w 53 minucie, ale podopieczni Tomasza Kuźmy odpowiedzieli natychmiastowo, a autorem gola był ponownie Chiliński. Wynik ustalił po godzinie gry Hubert Tylec. Czerwono-Niebiescy mogli zdobyć więcej bramek, ale kilkoma dobrymi interwencjami popisał się golkiper Unii. Nasz zespół przewodzi w tabeli Grupy 1 Zina IV Ligi. Raków II ma na swoim koncie 52 punkty i wyprzedza Wartę Zawiercie o 8 punktów.

Czytaj więcej: https://rakow.com/aktualnosci/rakow-ii-unia-dabrowa-gornicza-5-1-
źródło: Szombierkibytom.com / Rakow.com foto: Rakow.com / K. Bolkowski
K. Bolkowski

Czytaj więcej: https://rakow.com/aktualnosci/piate-zwyciestwo-z-rzedu-rakow-ii-aks-mikolow-3-0-9127

Użytkownicy ponoszą całkowitą odpowiedzialność za wprowadzane przez siebie treści KOMENTARZY jak i szkody powstałe w wyniku ich zachowania.