W ostatnim meczu kontrolnym „Dwójka” poradziła sobie z rywalem z częstochowskiej b-klasy. Goście poczynali sobie dzielnie do przerwy na wodę. W 5 minucie ustrzelili słupek, później, stworzyli kilka sytuacji, w których nie znacznie chybili. Zemściły się strasznie, krótko przed przerwą Piliczanie wypunktowali ich, niczym wytrawny bokser.


Od razu na początek rywalizacji w Pucharze Polski na szczeblu Śląskiego Związku Piłki Nożnej czeka nas szlagier. Czwarta drużyna III ligi Pniówek-74 Pawłowice 12 maja gościć będzie głównego kandydata do awansu do II ligi Ruch Chorzów.

Kierownik Referatu Rozgrywek Śląskiego Związku Piłki Nożnej Lesław Mazur po przedstawieniu uczestników rywalizacji – w Podokręgu Lubliniec jeszcze czekamy na wyłonienie triumfatora pucharowych zmagań – rozpoczął losowanie. A oto jego efekty: Szombierki Bytom – Rekord Bielsko-Biała, Pniówek-74 Pawłowice – Ruch Chorzów, Kuźnia Ustroń – Górnik II Zabrze, LKS Krzyżanowice – MKS Myszków.

Bez konieczności rywalizacji do II rundy, zaplanowanej na 19 maja, awansowały natomiast: Orzeł Łękawica, ROW 1964 Rybnik, Unia Dąbrowa Górnicza oraz zwycięzca rywalizacji w Podokręgu Lubliniec.

Przypomnijmy, że pula nagród pucharowej rywalizacji na szczeblu Śląskiego Związku Piłki Nożnej to 50 tysięcy złotych: 40 tysięcy dla zdobywcy pucharu oraz 10 tysięcy dla drużyny pokonanej w finale. Jest więc o co grać, ale nie tylko dlatego piłkarze i kibice z niecierpliwością czekają na pucharowe emocje.

Goście poczynali sobie dzielnie do przerwy na wodę. W 5 minucie ustrzelili słupek, później, stworzyli kilka sytuacji, w których nie znacznie chybili. Zemściły się strasznie, krótko przed przerwą Piliczanie wypunktowali ich, niczym wytrawny bokser. W 37 minucie w zamieszaniu piłka przeszła bramkarza, a do „pustaka” trafił Goncerz. Dwa kolejne ciosy tuż przed zmianą stron wyprowadził Jajkiewicz strzałami zza szesnastki. Goście odpowiedzieli krótko po przerwie bramką Sroki. Riposta Goncerza nastąpiła po 5 minutach. Przed upływem godziny gry z karnego od słupka trafił Flak, a w 66 hat- tricka z rzutu wolnego skompletował Jajkiewicz. W 82 minucie wynik podwyższył Bilnik ładnym strzałem w prawy górny róg, a ustalił 4 minuty później ze sporego spalonego Wydrych.
W meczu na szczycie Grupy 1 Zina IV Ligi lider - Raków II - pokonał trzecią w tabeli Unię Dąbrowa Górnicza 5:1. Spotkanie od początku toczyło się w bardzo dobrym tempie. Unia w przeciwieństwie do innych drużyn, z którymi grał Raków II, nie cofnęła się i próbowała wysoko odbierać piłkę. Jednak częstochowianie z tą grą znakomicie sobie radzili. W 21. minucie padł pierwszy gol. Hubert Tylec przejął futbolówkę, wpadł w pole karne minął bramkarza i podał do Kamila Chilińskiego, który trafił do pustej bramki. 10 minut później było 2:0. Golkiper gości zagrał tak niefortunnie, że wybita przez niego piłka trafiła w Adriana Balboę i wpadła do siatki. Przed przerwą padł jeszcze jeden gol. Radosław Dzierbicki uderzył z lewej strony, a futbolówka wylądowała w samym okienku bramki Unii. Po zmianie stron jako pierwsi trafienie zanotowali goście w 53 minucie, ale podopieczni Tomasza Kuźmy odpowiedzieli natychmiastowo, a autorem gola był ponownie Chiliński. Wynik ustalił po godzinie gry Hubert Tylec. Czerwono-Niebiescy mogli zdobyć więcej bramek, ale kilkoma dobrymi interwencjami popisał się golkiper Unii. Nasz zespół przewodzi w tabeli Grupy 1 Zina IV Ligi. Raków II ma na swoim koncie 52 punkty i wyprzedza Wartę Zawiercie o 8 punktów.

Czytaj więcej: https://rakow.com/aktualnosci/rakow-ii-unia-dabrowa-gornicza-5-1-9181
W meczu na szczycie Grupy 1 Zina IV Ligi lider - Raków II - pokonał trzecią w tabeli Unię Dąbrowa Górnicza 5:1. Spotkanie od początku toczyło się w bardzo dobrym tempie. Unia w przeciwieństwie do innych drużyn, z którymi grał Raków II, nie cofnęła się i próbowała wysoko odbierać piłkę. Jednak częstochowianie z tą grą znakomicie sobie radzili. W 21. minucie padł pierwszy gol. Hubert Tylec przejął futbolówkę, wpadł w pole karne minął bramkarza i podał do Kamila Chilińskiego, który trafił do pustej bramki. 10 minut później było 2:0. Golkiper gości zagrał tak niefortunnie, że wybita przez niego piłka trafiła w Adriana Balboę i wpadła do siatki. Przed przerwą padł jeszcze jeden gol. Radosław Dzierbicki uderzył z lewej strony, a futbolówka wylądowała w samym okienku bramki Unii. Po zmianie stron jako pierwsi trafienie zanotowali goście w 53 minucie, ale podopieczni Tomasza Kuźmy odpowiedzieli natychmiastowo, a autorem gola był ponownie Chiliński. Wynik ustalił po godzinie gry Hubert Tylec. Czerwono-Niebiescy mogli zdobyć więcej bramek, ale kilkoma dobrymi interwencjami popisał się golkiper Unii. Nasz zespół przewodzi w tabeli Grupy 1 Zina IV Ligi. Raków II ma na swoim koncie 52 punkty i wyprzedza Wartę Zawiercie o 8 punktów.

Czytaj więcej: https://rakow.com/aktualnosci/rakow-ii-unia-dabrowa-gornicza-5-1-
 
źródło& foto: Slzpn.pl
K. Bolkowski

Czytaj więcej: https://rakow.com/aktualnosci/piate-zwyciestwo-z-rzedu-rakow-ii-aks-mikolow-3-0-9127

Użytkownicy ponoszą całkowitą odpowiedzialność za wprowadzane przez siebie treści KOMENTARZY jak i szkody powstałe w wyniku ich zachowania.