W niedzielne słoneczne popołudnie w spotkaniu drugiej kolejki IV Ligi po znakomitej grze Polonia Łaziska pokonała rywala z najwyższej czwartoligowej półki, Szombierki Bytom, dla podopiecznych Janusza Kluge w którym jego podopieczni stracili pięć bramek a w ostatnich pięciu meczach tych goli było aż dziesięć do formy mistrzowskiej Szombierkom daleko.

Jestem bardzo rozczarowany po naszych ostatnich dwóch meczach z Pniówkiem Pawłowice i Polonią Łaziska. Na pięć meczy (od Goczałkowic do Łazisk) wygraliśmy tylko dwa – w tym jedno pucharowe z zespołem z A klasy. Mamy nad czym pracować, ponieważ w ofensywie jak i defensywie jest sporo do poprawy. Chcemy ponownie liczyć się w walce o awans do III ligi, jednak nasza aktualna forma jest daleka od tej, jaką chcielibyśmy prezentować - powiedział kapitan Szombierek Bytom.

W pięciu meczach straciliśmy aż 10 bramek. Moim zdaniem przyczyn słabej gry w defensywie jest kilka, m.in. kontuzje Dominika Cieszyńskiego i Remika Curyło. Do tego doszły błędy indywidualne, ponadto nowi zawodnicy muszą się nauczyć, w jaki sposób chcemy bronić. Mam jednak nadzieję, że już w sobotnie popołudnie będziemy w dużo lepszych nastrojach - dodał Bartłomiej Gwiaździński.

 

źródło: szombierkibytom.com
foto:
szombierkibytom.com

FutbolJuraTV