19 września 2020, 11:00 - Kromołów (Browar 7)
ŹRÓDŁO KROMOŁÓW X:X UNIA ZĄBKOWICE

DWA MECZE MINUS CZTERY PUNKTY
W pogoni za Górnikiem Źródło Kromołów podbudowane wyjazdowa wygraną z Błękitnymi Sarnów na B7 podejmie kolejnego pretendenta do awansu Cyklon Rogoźnik prowadzony przez znanego Mateusza Mandoka którego cel był jasny awans do IV Ligi jednak nie jest to taki prosty sposób bowiem raz po raz Cyklon gubi punkty. Najlepszy przykład tego był przed tygodniem kiedy to Cyklon prowadził dwa do zera po godzinie i wtedy zdarzył się kataklizm bo nie wiele brakło a Ostoja wywiozła by komplet punktów z Rogozmika. W meczu z Unią Ząbkowice drużyna Mateusza Mandoka przegrywała na własnym boisku zero do dwóch i to po dziewięciu minutach spotkania! Dziwnie kibiców było o tyle duże że jeśli ktoś się spóźnił na mecz i zobaczył na tablicę wyników mógł przecierać oczy ze zdziwienia dziesięć minut i dwa w plecy. W 11 Cyklon złapał kontakt a kwadrans później był remis
remis i kiedy w końcówce spotkania wydawało się, że remisem zakończy się spotkanie Cyklon wyszedł na prowadzenie w tym meczu jednak nie na długo po na nie całe dwie minuty kiedy to wyrównali goście.

DZIEWIĘĆ PUNKTÓW Z CZOŁÓWKĄ
Oczywiście za tymi dwoma wpadkami były mecze z których Mateusz Mańdok może być dumny. Takie spotkania to wygrana z rezerwami Zagłębia Sosnowiec na wyjeździe jeden do dwóch, Niwy Brudzowice również zostały ograne takim samym stosunkiem bramkowym wisienką na torcie wygranych jest wygrana przed własną publicznością z z Górnikiem Wojkowice. Zwycięstwa z pierwszym i trzecim zespołem robią wrażenie jednak gdyby nie strata czterech oczek z drużynami z dołu tabeli to jutro do Kromołowa przyjechałby lider Klasy Okręgowej Sosnowiec. W Kromołowie Cyklon nie może liczyć na spacer, jednak w głowie na pewno siedzi już mecz z Tęczą Błędów i też będzie to wyjazd.

ŹRÓDŁO JEST W GAZIE
Po pięciu meczach (cztery mecze ligowe, jeden pucharowy) bez wygranego meczu zawodnicy z najstarszej dzielnicy Zawiercia odpalili z Unią Ząbkowice wygrywając siedem do jednego do siatki trafili po dwa razy Karol Wasik i Sebastian Radosz. Wspominam o tych dwóch zawodnikach bowiem w Sarnowie w meczu o sześć punktów podopieczni Bogdana Szadkowskiego wykorzystali doskonale swoje okazje w tym meczu i wygrali zero do dwóch i gole strzelili właśnie Wasik i Radosz który ma na swoim koncie osiem trafień. Tych dwóch panów w bramce mamy Michała Kozłowskiego którego zabrakło w meczu z Unią Ząbkowice tam dobrze zastąpił go Kacper Szczepanek. W Sarnowie Kozłowski stanął na wysokości i gola nie puścił, w obronie Mateusz Mikoda a w pomocy profesor Marek Surowiec mamy szkielet drużyny który sprawi nie jednej drużynie problem a już na pewno na swoim specyficznym boisku. W ostatnim meczu pojawiły się kontuzje w zespole Źródła jednak trzech zawodników którzy narzekali na urazy po meczu z Błękitnymi w sobotnie przedpołudnie powinni pojawić się na murawie.

 

SOSNOWIEC                                                                                                KLASA OKRĘGOWA SOSNOWIEC

źródło: własne
foto:
LokalnaPilka.pl / Cyklon Rogoźnik Facebook

FutbolJuraTV