W czwartym sparingu letnich przygotowań do rundy jesiennej 2020/2021 Warta Zawiercie pokonała na swoim boisku szesnastą drużynę III Ligi grupa IV Jutrzenkę Giebułtów. Od początku spotkania to podopieczni Roberta Majchrzaka dyktowali warunki czego efektem było prowadzenie do przerwy. Choć w drużynie gości nastąpiło kilka zmian obraz gry nie uległ zmianie i to gospodarze trafiali do sitaki

27 czerwca 2020, 11:00 - Zawiercie (Stadion 1000-lecia)
KP WARTA ZAWIERCIE 5:0 JUTRZENKA GIEBUŁTÓW
Testowany II 15, Damian Adamiecki 21, Michał Mąka 40, Norbert Bębenek 60(k), Fabian Klama 73

WARTA: Testowany I - Kamiński, Bartusiak, M. Sołtysik, Chmielowski, Wawoczny, Adamiecki, Mąka, Testowany II, Jarnot. Grali także: Maszczyk, Janosz, Italo Santana, Wrona, Grim, Testowany III. W. Majchrzak, Bębenek.

Od spotkania z rezerwami Zagłębia Sosnowiec gra wygląda bardzo przyzwoicie lepiej niż w dwóch pierwszych sparingach, Warta wchodzi na właściwe tory.  W drużynie Jutrzenki zwłaszcza w pierwszej połowie było duża ilość zawodników testowanych, było widać mniejsze zgranie gości co przełożyło się na dominacje gospodarzy w tym spotkaniu od samego początku.  Warta ma mocną drużynę widać w zawodnikach rywalizację o miejsce w składzie i zaangażowanie. W drugiej połowie widać było że na boisku w barwach Jutrzenki pojawili się bardziej doświadczeni zawodnicy mimo tego obraz gry nie uległ zmianie podopieczni Roberta Majchrzaka zagrali na zero z tyłu udało się podwyższyć a w końcówce spotkania przed utratą gola Wartę uratował dwukrotnie testowany bramkarz.

Kolejny mecz towarzyski Warta Zawiercie rozegra już w najbliższy piątek w delegacji z Zieloni Żarki.

źródło: własne
foto:
KP Warta Zawiercie Facebook

FutbolJuraTV