Na szczęście po tylu latach doczekaliśmy się zawodników, którzy w większej liczbie dołączyli do pierwszej drużyny z naszych grup młodzieżowych, dlatego na liczbę zawodników i frekwencję nie mogę narzekać powiedział Trener/Prezes Zielonych Żarki Mateusz Gawroński po mecz sparingowym z Wartą Zawiercie.

Sparing z Wartą Zawiercie zakończył się Waszą wygraną czym udało się Wam zaskoczyć drużynę prowadzoną przez Roberta Majchrzaka? Czy fakt, że drużyna Warty zaczęła wcześniej przygotowania i mogą być zmęczeni a Wybyliście na większej świeżości to mogło mieć wpływ na tak wysoki wynik?
Czym zaskoczyliśmy ? Uważam, że niczym. Zagraliśmy po prostu na miarę swoich umiejętności i tyle. W szatni mam grupę ambitnych zawodników, których do takich meczy nie muszę motywować i to było widać na boisku. Dlatego bym tutaj nie doszukiwał się drugiego dna i wchodził w polemikę o świeżości, przemęczeniu i tego typu rzeczach. Tym bardziej, że przygotowania zaczęliśmy w tym samym tygodniu co Warta.

Wychowanek Warty Zawiercie w Legii Warszawa!!!

Mecze sparingowe to przede wszystkim spotkania kontrolne, które pozwalają sprawdzić jak drużyna wypełnia założenia treningowe w warunkach bojowych. Jak trener ocenia wprowadzanie rozegrań treningowych w życie? Sporo elementów wymaga jeszcze poprawy, czy wystarczy jedynie drobna korekta?
Obecnie jesteśmy w okresie w którym sporo czasu poświęcamy na doskonalenia gry w pressingu niskim oraz średnim, stąd sparingi z zespołami pokroju Warty Zawiercie czy Rakowa Częstochowa (zespół rezerw i U-17). Z pracy jaką wykonujemy i efektów jestem zadowolony, na pewno sporo jeszcze przed nami... tak czy siak rozrywki ligowe nas zweryfikują.

Rozgrywane przed rundą wiosenną mecze to nie tylko okazja do sprawdzenia nowych ustawień, ale też wprowadzanie pozyskanych w okienku transferowym zawodników do drużyny. Jak debiutanci odnajdują się w nowej rzeczywistości treningowej?
Na szczęście po tylu latach doczekaliśmy się zawodników, którzy w większej liczbie dołączyli do pierwszej drużyny z naszych grup młodzieżowych, dlatego na liczbę zawodników i frekwencję nie mogę narzekać. Jest to dla mnie o tyle istotne, że nie ma konieczności na siłę szukać i ściągać zawodników "z zewnątrz". Wiadomo, jeżeli ktoś się pojawi na rynku i będzie w naszym zasięgu a zagwarantuje odpowiedni poziom to jak najbardziej jesteśmy zainteresowani. Tak też było w przypadku Kajetana Sikory wracającego z wypożyczenia z Przemszy Siewierz i Krystiana Furgacza, który prawdopodobnie do nas trafi z Warty Zawiercie. Do Klubu dołączył też dobrze rokujący na przyszłość Kacper Lula. 15 latek, który mieszka w okolicy i chce kontynuować grę w Zielonych. W sparingach pokazał się na prawdę z dobrej strony. Bardzo sobie cenię ludzi z pasją a, że wymienionej trójce nie mogę tego odmówić to tym bardziej ciesze się na ich przyjście do naszego Klubu.

źródło: własne
foto: własne

FutbolJuraTV