Jakby mi ktoś powiedział miesiąc temu, że będziemy mieli taką sytuację uznał bym go za wariata, ale to się dzieje naprawdę. Żyjemy w czasach koronawirusa, a reszta oprócz zdrowia przeszła na dalszy plan.  - powiedział trener Tęcz Błędów Mariusz Grząba.

 

Zapytam na początek jak zdrowie i czy w klubie wszyscy zdrowi?
Myślę, że ze zdrowiem u mnie, mojej rodziny, a także w klubie jest ok. Tego samego życzę wszystkim znajomym i nieznajomym. Zdrowie jest najważniejsze, co pokazują dzisiejsze czasy.

Niedawno widzieliśmy się na sparingach. Sparingi się skończyły i ...no właśnie. Wszyscy wiemy co się stało...
Jakby mi ktoś powiedział miesiąc temu, że będziemy mieli taką sytuację uznał bym go za wariata, ale to się dzieje naprawdę. Żyjemy w czasach koronawirusa, a reszta oprócz zdrowia przeszła na dalszy plan.

Jak Trener myśli - choć wiemy jak wirus się rozwija szybko i raczej to już pewne, że nie zagramy - czy wg. Trenera będzie jeszcze szansa zagrać?
Chciałbym abyśmy zagrali i liga została wznowiona, nawet systemem z podziałem na grupę mistrzowska i spadkową, o którym głośno mówiłem w momencie zawieszenia ligi. Zaczynając ok. 20 maja moglibyśmy do końca czerwca zagrać choć tyle, bo na pewno nie całą ligę. Widziałem, że Prezes Dolnośląskiego Związku Piłki Nożnej mój pomysł podchwycił i też ma takie plany u siebie. Ale wiem, że nawet taki scenariusz będzie ciężki do zrealizowania obserwując sytuację epidemii w Polsce.

CHARLES: Ludzi których napotkałem na swojej drodze
podczas pobytu wykazują się niezwykłą uprzejmością...


Jak Trener myśli, jaką decyzję podejmie ŚZPN odnośnie rozgrywek?
Związek sam decyzji podjąć nie może. Musi to być skonsultowane z rządem. Ale jeżeli byłaby szansa żeby wznowić na koniec maja myślę, że tak powinien zrobić.

Niektóre kluby zrobiły transfery i mają nowych zawodników za których zapłaciły niemałe pieniądze. Większość będzie mieć umowy czy kontrakty do końca czerwca, a nie zagrają ani jednego meczu. Co w takim przypadku?
Mówi Pan o transferach, to też jest bardzo ciekawy temat. I też jestem ciekawy jak PZPN do tego podejdzie. Bo weźmy pod uwagę czarny scenariusz i brak rozgrywek. Klubu poniosły koszty transferowe, nie mówię już o kosztach z klubu do klubu, ale kosztach do Związku za transfer. My dokonaliśmy kilku transferów i opłata do Związku za każdego zawodnika to ok. 600 zł, który może nie rozegrać meczu i w czerwcu odejść do innego klubu. Moim zdaniem te pieniądze powinny być zwrócone klubom, przecież liga nie ruszyła i zawodnicy nie zagrali. Ale jaka będzie decyzja nie wiem.

Jak sobie radzą Pana piłkarze w obecnej sytuacji. Mają jakieś rozpiski indywidualne?
Na razie nie trenujemy, tzn. każdy musi sam dbać o siebie w miarę możliwości. Zawodnicy są świadomi i każdy wie, że nic nie robienie wyjdzie. Na tą chwilę rozpisek indywidualnych nie mamy. Mam teraz także trochę czasu, aby pomyśleć już o kolejnym sezonie, bo ten i tak był rozstrzygnięty jeżeli chodzi o awans drużyny Szczakowianki. Oczywiście nie można nikomu zabierać marzeń, ale realnie patrząc Szczakowianka była zdecydowanie najlepszą drużyną ligi i życzę jej już powodzenia w rozgrywkach 4 ligi w przyszłym sezonie, bo myślę, że taka będzie decyzja. Ja już powoli myślę o kolejnym sezonie, rozmawiam z zawodnikami którzy wzmocnią nasza drużynę. W przerwie zimowej dokonaliśmy wzmocnień też już z myślą o kolejnym sezonie i myślę, że jeszcze 3 wzmocnień na pewno dokonamy, aby przyszły sezon był jeszcze lepszy niż ten. Chcemy iść do przodu i wyznaczać sobie wysokie cele i na pewno w kolejnym sezonie takie sobie wyznaczamy.

Dziękuję za rozmowę i życzę Wam dużo zdrowia.
Dzięki i wzajemnie.

źródło: Lokalnapilka.pl / psse-zawiercie.internetdsl.pl
foto: Facebook Tęcza Błędów / psse-zawiercie.internetdsl.pl

FutbolJuraTV