Jesteśmy umiarkowanie zadowoleni z miejsca, które zajęliśmy na koniec rundy jesiennej. Na wstępie trzeba zaznaczyć, że w obecnym sezonie nasza grupa jest niezwykle silna i wyrównana (póki co, poza liderującą Szczakowianką). (http://lokalnapilka1.futbolowo.pl)
(https://lokalnapilka1.futbolowo.pl)

Zajęcia wznowiliśmy 14 stycznia. Trenujemy 4 razy w tygodniu, w tym mecz sparingowy. Swoją formę szlifujemy na sztucznych boiskach w Czeladzi, Miechowicach, pobliskim Orliku, oraz zaprzyjaźnionej siłowni w Piekarach Śląskich. Frekwencja na treningach wzorowa, praktycznie na każdych zajęciach mam do dyspozycji ok. 20 zawodników powiedział trener Cyklonu Rogoźnik Mateusz Mańdok.

Wiosną w naszych barwach nie zobaczymy Daniela Nowaka, oraz Teche Abandy. Przymierzani do gry w Cyklonie (w zasadzie pozostaje dopięcie szczegółów transferowych z byłymi klubami) są 16-letni Kacper Kucharczak, oraz bardziej doświadczeni, Wojciech Gałęziok i Sebastian Dudek. W dotychczasowych meczach kontrolnych zanotowaliśmy trzy wygrane i trzy remisy. Harmonogram sparingów został jednak tak ułożony, aby poprzeczka co do rywali permanentnie rosła i z każdym kolejnym meczem wymagania były coraz większe - powiedział Mateusz Mańdok.

Mimo dobrych wyników, już widać mankamenty, które musimy poprawić. W międzyczasie wzięliśmy udział w XXV Memoriale Włodzimierza Mazura w Sosnowcu, w którym zajęliśmy świetne II miejsce. Ulegliśmy tylko nieznacznie w finale SFC Opawa z Czech. Ze spraw, które martwią, to kontuzje trzech zawodników. Mam jednak nadzieję, że dwójka z nich już wkrótce powróci do treningów, sytuacja ostatniego wygląda póki co nieciekawie - zakończył Mateusz Mańdok.

źródło: Lokalnapilka.pl
foto: Lokalnapilka.pl

FutbolJuraTV