Po.meczu z Wartą Zawiercie nie chciałbym nikogo wyróżniać indywidualnie, ale już teraz mojemu zespołowi gratuluje postawy. Gramy tak jak trenujemy, trenujemy tak jak gramy.

To jest drużyna, która będzie wygrywać, wiele błędów jeszcze popełnimy, mam nadzieję, że nie będzie to kosztem punktów, ale jesteśmy odważną drużyną. Od początku mieliśmy plan na to spotkanie, oczywiście Warta postawiła nam bardzo trudne warunki, jest to bardzo dobrym zespół, który jestem przekonany, że będzie prowadził w tych rozgrywkach. Dziś zmierzyły się dwa bardzo dobre zespoły, godne siebie, wydaje mi się, że na murawie było to widać, choć nie wszystko było idealne, ale z przebiegu spotkania te bramki były efektem zamierzonych działań i to mnie bardzo cieszy - powiedział trener Gwarka Ornontowice po remisie z Wartą Zawiercie 2:2.

Jeżeli za tym pójdą w kolejnym meczu trzy punkty to dostaniemy dzięki temu spokojny sen. Ta drużyna się kształtuje, nie jest budowana od nowa, a kontynuuje projekt z wiosny. Ustawienie mojego zespołu zmienia się w zależności od wydarzeń, to zadania zawodników w działaniach indywidualnych i grupowych tworzą pewną proporcją ustawienia i tak na dobrą sprawę czy było to widoczne z góry, że grała piątka w środku, ciekawy pogląd. Jeśli chodzi o ławkę rezerwowych, w Ornontowicach drużyna jest konkurencyjna, rywalizacja każdego dnia będzie prowadzić do rozwoju tej drużyny - zakończył szkoleniowiec Gwarka Paweł Krzysztoporski.

źródło: Lokalnapilka.pl
foto: gksgwarek.futbolowo.pl

FutbolJuraTV