Urząd miasta stanął na wysokości zadania i przekazał nam te wszystkie środki, które są potrzebne do dezynfekcji. Jeśli chodzi więc o te sprawy, to nie mamy więc tu problemu. Jeśli chodzi o kadrę, to trenuje nas 16-18, czyli praktycznie cała ekipa, która jest - powiedział trener Źródła Kromołów Bogdan Szadkowski.

#100DniBezFutbolu_ZostańWDomu

Zaczęliśmy w zeszłym tygodniu, czyli trenujemy już ponad tydzień. Trenujemy dwa razy w tygodniu. Od przyszłej soboty będziemy grali sparingi, także będą dwa treningi i sobota mecz. Myślę, że wrócimy do jakiejś normalności już. Wiadomo, że będziemy uważać na siebie, będziemy dezynfekować budynek. Urząd miasta stanął na wysokości zadania i przekazał nam te wszystkie środki, które są potrzebne do dezynfekcji. Jeśli chodzi więc o te sprawy, to nie mamy więc tu problemu. Jeśli chodzi o kadrę, to trenuje nas 16-18, czyli praktycznie cała ekipa, która jest - powiedział trener Źródła Kromołów Bogdan Szadkowski.


Zdarza się, że ktoś ma prace, ale jest nas tak powiedziałem wcześnie 16-18. Na dzień dzisiejszy nikt mi nie zgłosił jakiegoś odejścia, może Tomasz Kukułka, który dostał jakąś tam propozycję grania. Fajny chłopak, ale nie jest to jakaś wielka dla nas strata. Choć każdy gracz jest dla mnie ważny, bo wiadomo jak przy takiej kadrze 15-16 zawodników dojdą kartki, czy kontuzje to ta kadra się zmniejsza, więc mimo to każdy jest ważny. Wiadomo, liga będzie długa, grupa ciężka, także najlepiej jakbym miał w kadrze 22 ludzi, wtedy te treningi wyglądają o wiele lepiej. Trener ma też większe pole manewru, do wystawienia składy, do motywacji chłopaków. Mam nadzieję, że każdy też po tej przerwie zrozumie, jak fajnie jest pograć w piłkę na powietrzu, bo jak wiadomo, większość z nas była w tej części zamkniętej przez wirusa - dodał trener Źródła Kromołów.


Wiadomo, że nie było to komfortowo dla nikogo, nawet dla pana redaktora, który, że mimo nie trenuje, czy biega, to jeździł i oglądał te mecze relacjonując je dla nas. Fascynujemy się wszyscy piłką, a nawet w telewizji nie mieliśmy okazji jej oglądać. Mam nadzieję, że Ci, którzy byli kontuzjowani jak Sławek Liberski, to na dzień dzisiejszy nie zgłaszają jakiś tam dolegliwości. Jeśli chodzi o formę tych rozgrywek, to rozmawiałem z osobami ze związku, to jeszcze nie do końca będzie wiadomo co będzie, ile drużyn będzie. Nie wiem, naprawdę trudno mi powiedzieć. Niby jest termin startu 25 lipca, ale dla wielu drużyn, trenerów jest pytanie jak przygotować swoją drużynę do tych rozgrywek. Trenowaliśmy przecież ciężko okres między rundami, potem te dwa miesiące bez treningu. Niby tam część zawodników trenowało, część przypuszczam nie. Ja zresztą widzę u siebie na treningu na takich ćwiczeniach wydolnościowych jak to wygląda. Jak to wszystko góra rozwiąże zobaczymy. Jeśli chodzi o nasze przygotowanie to postaramy się w miarę możliwości przygotować. Zobaczymy. Wiadomo, że liga wszystko zweryfikuje. Zawsze można dużo mówić, a boisko zrobi swoje. Ja powtarzam, że gdy moi chłopcy będą zdrowi, nie będzie jakiś kontuzji to będzie dobrze - zakończył Bogdan Szadkowski.

źródło: lokalnapilka.pl
foto:
slzpn.katowice.pl

FutbolJuraTV