Jestem obcokrajowcem, niektóre rzeczy są dla mnie obce, trochę dużo tu biurokracji. Ciężko jest też samemu się przebić, czy pokazać lub zaprezentować - powiedział Charles Pereira Da Silva 28-letni napastnik.

  #ZostańWDomu

Charles Pereira Da Silva zwycięzca kategorii Obcokrajowiec Regionu 2019 roku według FutbolJura.pl to 28 letni napastnik, pojawił się w Piliczance w połowie roku, miał zastąpić Neisona Antunesa Pereirę który przeniósł się do czwartoligowej Słomniczanki Słomniki. Transfer z Przeboju Wolbrom był to strzałem w dziesiątkę bowiem trener Daniel Tomczyk ustalanie składu zaczyna właśnie do Brazylijczyka ciężko jest sobie wyobrazić podstawowy skład Piliczanki Pilica. Jesienią zagrał we wszystkich 13 meczach ligowych i zdobył osiem goli do tego jeden mecz w Pucharze Polski. Najlepszy mecz rundy jesiennej zagrał przeciwko swojej byłej drużynie Przeboju Wolbrom któremu zaaplikował hattricka a Piliczanka Pilica wygrała trzy do jednego.

Jak długo mieszkasz w Polsce?
W Polsce mieszkam cały czas prawie trzy lata. Natomiast byłem tu już wcześniej na krótkie okresy czasu w  2014 roku i 2015 roku.

Pierwsza zima w naszym kraju?
Jak już wspomniałem, pogoda mnie zaskoczyła, a najbardziej właśnie okres zimowy. Pierwszy raz zobaczyłem śnieg. Cieszyłem się jak dziecko. Nawet ulepiłem bałwana i nawet  robiliśmy z kolegami wojnę śnieżną. Wyobrażasz to sobie? Owszem, znałem zimę z telewizji np. Na zimowych igrzyskach olimpijskich czy na filmach. W tym roku chciałem spróbować jazdy na nartach, niestety pogoda zawiodła no i trochę też brak czasu.   Totalnym zaskoczeniem było zamarznięte jezioro po którym mogłem chodzić.

Rozmawiałeś przed przenosinami do naszego kraju z kimś kto u nas już mieszka lub gra?
Rozmawiałem z kolegą z Brazylii, który był w Polsce, ale na krótką chwilę, dosłownie dwa tygodnie, więc za dużo się nie dowiedziałem.

Czy krakowska Liga Okręgowa to jest dobra liga dla ciebie? Grałeś w innych klubach? Skąd masz najlepsze wspomnienia?
W Brazylii profesjonalnie grałem w drugiej lidze regionalnej przez 2 lata. W Polsce gram w lidze okręgowej od momentu przyjazdu. Najlepsze wspomnienia mam z moim pierwszym klubem sportowym. Bardzo ciepło mnie przyjęli. Pamiętam pierwsze dni, kiedy jeszcze nie mówiłam po polsku, wszyscy starali się mi pomóc na boisku i poza nim. Czasami byli komicznie, patrząc z obecnej perspektywy.

22 dni bez futbolu #ZostańWDomu


Brazylijczycy pozwalają pić kawę swoim dzieciom. Czy Ty piłeś kawę od małego?
Tak, to prawda. Wszyscy ludzie zaczynają dzień od kawy, nawet małe dzieci. Tylko, że kawa dla maluchów jest słabsza i z dużą ilością mleka.  Wprawdzie przypomina w smaku mleko z kawą. Ja też będąc dzieciakiem zaczynałem dzień od kawy z mlekiem.

Prawdą jest to, że w Brazylii seriale nigdy nie są puszczane w tym samym momencie co mecze?
Nie jest prawdą, że seriale nie są puszczane w tym samym czasie co mecze.  Na jednym kanale telewizyjnym jest jakiś mecz, a na innym telenowela , a jeszcze na innym film czy bajka. W moim domu miałem ok 500 programów telewizyjnych płatnych, więc ciężko by było je wypełnić samymi meczami. Publiczna telewizja (nie płatna) ma dużo mniej kanałów, ale działa to na takiej samej zasadzie. Faktem jest, że piłka nożna w Brazylii to sport narodowy i ok 80% mężczyzn i 40% kobiet ogląda wszystkie mecze.  Zatem pozostała część wybiera inny program. Dużą popularnością są u Nas telenowele. W niektórych domach, gdzie jest tylko 1 telewizor stanowi to problem.

Jakie stawiasz przed sobą jakieś cele indywidualne?
Przed przyjazdem do Polski celem moim było granie w wysokiej lidze. Pozwoliłoby mi to pomoc mojej rodzinie w  kwestiach finansowych. Nie ukrywajmy w Brazylii życie jest bardzo ciężkie. Nie mniej jednak, rzeczywistość okazała się mniej łaskawa niż zakładałem. Nie chcę mówić, że mam źle tutaj, ale w mojej wyobraźni to wyglądało zupełnie inaczej. Z biegiem czasu cele się zmieniają, pewnych rzeczy nie jestem w stanie przeskoczyć, zrealizować. Jestem obcokrajowcem, nie które rzeczy są dla mnie obce, trochę dużo tu biurokracji. Ciężko jest też samemu się przebić, czy pokazać/zaprezentować. Obecnie pozostaje bez agenta sportowego, który mógłby pokierować moja karierą.  Niemniej jednak cały czas inwestuje w siebie i trenuje bardzo dużo.

 

źródło: własne
foto:
własne / Facebook

FutbolJuraTV