Łazowianka Łazy wygrała w szóstym letnim sparingu w ramach przygotowań do sezonu 2020/2021, rywalem podopiecznych Huberta Maciążka był Klub Sportowy Kotowice występujący na co dzień w B Klasie Częstochowa którego grającym trenerem jest Tomasz Kukułka. Kolejarz zaprezentował bardzo dobre strzelecką i do przerwy prowadził różnicą siedmiu bramek.

14 czerwca 2020, 11:00 - Łazy (Wiejska 1)
ŁAZOWIANKA ŁAZY 9:2 KS KOTOWICE
A. Pizuch x2, Gołda x2, Wnuk, Stanisławek, Ł. Pizuch, Wilk, P. Białek - Testowany I, Kamil Szczechla

ŁAZOWIANKA: H. Maciążek - Wilk, M. Białek, Płoszański, P. Białek - Stanisławek, Nowak, Ł. Piżuch, A. Pizuch - Wnuk, Gołda. Grali także: Jaworski, W. Chuchro, Laskowski, Cholewka, Testowany.

KOTOWICE: Kamil Kurek - Paweł Flak, Tomasz Domagała, Kamil Wydrych, Jacek Grabowski, Patryk Nowakowski, Mateusz Wydrych, Tomasz Kukułka, Łukasz Turlej, Kamil Szczechla, Testowany I. Grali także: Rafał Błachucki, Adrian Stroka, Aleksander Nowak, Testowany II, Testowany III, Adrian Labocha, Robert Surowiec.

Jak widać sobotnie spotkanie było wyjątkowo owocne w bramki. Już w około 30 sekundzie Adrian Piżuch napoczął rywali otwierając wynik meczu. Potem nie było gorzej, Main dołożył jeszcze jedno trafienie a przed przerwą do bramki zdołali jeszcze strzelać dwukrotnie Gołda, Wnuk, Stanisławek oraz Łukasz Piżuch. Kolejarz stwarzał sporo sytuacji a napastnicy je wykorzystywali. Stąd też schodząc na przerwę wygrywaliśmy Kolejarz prowadził różnicą siedmiu bramek.
Koncentracja podopiecznych Huberta Maciążka po przerwie nieco opadła, co poskutkowało większym chaosem na boisku. Goście wykorzystali błędy, najpierw wychodząc sam na z bramkarzem, a potem uderzając piłkę z rzutu wolnego, podczas gdy zawodnicy Kolejarza ustawiali mur. Dla gospodarzy trafił jeszcze Wilk, a dalekim strzałem popisał się Piotr Białek, zdobywając jednocześnie ostatniego gola spotkania. Z pewnością cieszy fakt, że formacja ofensywna Łazowianki nie zawiodła i w sobotni słoneczny dzień udowodniła, że wiedzą jak się strzela bramki.

źródło: własne / MKS Myszków Facebook
foto:
własne / MKS Myszków Facebook

FutbolJuraTV