Źródło Kromołów przegrało przed własną publicznością na B7 z Tęczą Błędów. Początek spotkania mógł należeć do podopiecznych Bogdana Szadkowskiego jednak karnego nie wykorzystał Sebastian Radosz. Później dwa gole zdobyli goście na który Źródło odpowiedziało jednym trafieniem. W końcówce gospodarze dążyli do wyrównania jednak to goście zadali decydujący cios.

8 sierpnia 2020, 11:00 - Kromołów (Browar 7)
ŹRÓDŁO KROMOŁÓW 1:3 TĘCZA BŁĘDÓW
Radosz 62 -  Chrabąszcz 43(k), Tylec 49, Nowak 83

ŹRÓDŁO: Michał Kozłowski - Surowiec, Gajewicz, Mikoda, Szwaja, Dudek (46' Sokołowski), Wacławik, Kolanko (46' Gryc), K. Wąsik, Szadkowski, Radosz.

TĘCZA: Maciejowski - Tora, Wilk, Garczarczyk (3' Głowa), Cieślik, Chrabąszcz, Kowalczyk (80' Wrzal - Kosowski), Majewski (21' Tylec), Ból, Mroczek, Dyrda.

W 19 minucie spotkania Sebastian Radosz nie wykorzystał rzutu karnego, bramkarz Dariusz Maciejowski obronił strzał.

Początek meczu to wyrównane spotkanie, Źródło mogło wejść w ten mecz z wysokiego C w 18 minucie spotkania faul w polu karnym to rzutu karnego podchodzi Sebastian Radosz uderza... a jego intencje wyczuwa Dariusz Maciejowski. Trzy minuty później w zamieszaniu w polu karnym słupek Marcin Ból. Około pół godziny gry, dośrodkowanie w pole karne Mateusz Mikoda pudłuje z dwóch metrów. Kontra gości dośrodkowanie w pole karne a tam dwa razy Michał Kozłowski ratuje po strzałach z bliska numer jeden wyciąga się jak struna i ręką odbija potem dobitkę numer dwa broni nogami. W 35 minucie spotkania zamieszanie w polu karnym Tęczy jednak po wrzutce nikt nie zamyka i piłka opuszcza plac gry. Trzy minuty później ostre dośrodkowanie w pole karne Marka Surowca przecina jednak pewnie Dariusz Maciejowski. W doliczonym czasie gry pierwszej połowy faul w polu karnym Pani arbiter wskazuje na punkt oddalony o jedenaście metrów od bramki. Do rzutu karnego podchodzi Michał Chrabąszcz i zamienia na jedenastkę na bramkę.  W trzeciej minucie doliczonego czasu gry pierwszej połowy Arkadiusz Kowalczyk mógł podwyższyć na zero do dwóch jednak w zamieszaniu sam na sam Michał Kozłowski broni. Początek drugiej połowy dla drużyny z najstarszej dzielnicy Zawiercia  Hubert Tylec w sytuacji sam na sam pokonuje bramkarza Źródła. Po ponad godzinie gry podopieczni Bogdana Szadkowskiego dopinają swego, wrzutka w pole karne podanie głową piłki na głowę Rooneya który ukłonił się bramkarzowi Tęczy Błędów i Źródło Kromołów złapało kontakt. W 66 minucie Bogdan Szadkowski zagrywa do Sebastiana Radosza ten bez namysłu uderza z sześciu metrów uderza piłka wpada do siatki jednak radość gospodarzy nie trwa długo bowiem Pani arbiter odgwizdała spalonego.  Na kwadrans przed końcem sam na sam z Kozłowskim znalazł się Hubert Tylec jednak po raz kolejny broni bramkarz Źródła. W końcówce spotkania podanie w pole karne dostaje Artur Nowak obrócił się i uderzył nie do obrony dla Michała Kozłowskiego. W końcowe spotkania bramkarz Źródła jeszcze raz stanął na wysokości zadania i obronił strzał głową.

SOSNOWIEC                                                                                                KLASA OKRĘGOWA SOSNOWIEC

źródło: własne
foto:
LokalnaPilka.pl / własne

FutbolJuraTV