Podopieczni Roberta Majchrzaka zremisowali w pierwszym spotkaniu nowego sezonu IV Ligi w Świętochłowicach na Skałce z miejscowym Śląskiem tym samym obiekt ten pozostaje nie zdobyty przez Wartę. Pierwsza połowa pod dyktando goście którzy nie potrafili udokumentować tego golem, w drugiej spotkanie wyrównane jednak gola pierwsi trafili gospodarze natomiast Warta uratowała remis w końcówce.

25 lipiec 2020, 17:00 - Świętochłowice (Bytomska 40)
ŚLĄSK ŚWIĘTOCHŁOWICE 1:1 WARTA ZAWIERCIE
Adrian Lesik 75 - Michał Sołtysik 94

WARTA: Maścibrzuch - Kamiński, Bartusiak, M. Sołtysik, Chmielewski, Wawoczny, Bębenek, Adamiecki, Mąka (68' Wrona), Nieson, Jarnot.

 W 93 minucie spotkania Michał Sołtysik (Warta Zawiercie) nie wykorzystał rzutu karnego.

Pierwsza odsłona spotkania przebiegała pod dyktando podopiecznych Roberta Majchrzaka jednak goście nie potrafili przełożyć tego na gole, po przerwie spotkanie się wyrównało choć Warta miała swoje okazje do zdobycia gola jednak do siatki trafili gospodarze na około kwadrans przed końcem. Po rzucie rożnym zgranie na długi słupek obrońcy Warty próbowali wybić futbolówkę niefortunnie do Adriana Lesika który stał tyłem do bramki i uderzył przewrotką po długi słupku bramki strzeżonej przez Rafała Maścibrzucha. W doliczonym czasie gry faulowany w polu karnym został Jacek Jarnot arbiter wskazał na punkt oddalony o jedenaście metrów od bramki. Michał Sołtysik podszedł do rzutu karnego i uderzył, jednak jego intencje wyczuł przy strzale bramkarz gospodarzy Michał Stopyra i odbił piłkę jednak wprost pod nogi nabiegającego zawodnika Warty a ten podciął futbolówkę nad bramkarzem i umieścił ją w siatce gospodarzy tym samym rehabilitując się szybko za zmarnowaną jedenastkę.

Kolejne spotkanie Warta Zawiercie rozegra już w najbliższy piątek na Stadionie 1000-lecia Państwa Polskiego przy M10 w Zawierciu rywalem będzie RKS Grodziec, pierwszy gwizdek punkt 18:00.

źródło: własne
foto:
własne

FutbolJuraTV