W ostatnim sparingu letnich przygotowań do rundy jesiennej 2020/2021 Warta Zawiercie przegrała na swoim boisku jedenastą drużyną IV Ligi grupa zachód Unią Oświęcim. Od początku spotkania to podopieczni Roberta Majchrzaka dyktowali warunki jednak nie marnowali seryjnie dogodne okazje i do przerwy było bez goli. W drugiej odsłonie trafiali tylko goście choć to Warta wyszła na prowadzenie.

18 lipca 2020, 11:00 - Zawiercie (Stadion 1000-lecia)
KP WARTA ZAWIERCIE 1:4 UNIA OŚWIĘCIM
Rafał Korzec (sam) - Bartosz Ryszka x2, Marek Lewandowski x2

WARTA: Maścibrzuch - Wrona, Klama, Bartusiak, Chmielewski, Wawoczny, Bębenek, Kamiński, Adamiecki, Testowany I, Jarnot. Grali także: Italo Santana, Maszczyk, Grim, W. Majchrzak, Testowany II.

Pierwsza połowa bez bramek a na początku drugich 45 minut wynik otwierają goście po samobójczym trafieniu. Od początku spotkania to podopieczni Roberta Majchrzaka dyktowali warunki jednak nie marnowali seryjnie dogodne okazje, później doszło do kilku zmian oraz gospodarze próbowali różnych rozwiązań. Zabrakło w tym meczu Michała Sołtysika oraz Michała Mąki tak więc spotkanie towarzyskie to doskonałe miejsce aby tych rozwiązań szukać. Po mimo prowadzenia w tym spotkaniu Warta w dalszym ciągu nie potrafiła podwyższyć wyniku spotkania a Unia grała szybkie kontry wykorzystując swoje okazje trafiając do bramki Rafała Maścibrzucha, ąz cztery razy. Porażka do tego wysoka na swoim obiekcie przed spotkaniem mistrzowskim podziała motywująco i za tydzień w Świętochłowicach w meczu ze Śląskiem obaczymy drużynę która wywalczy trzy oczka od pierwszej minuty meczu.

Pierwszy mecz mistrzowski Warta Zawiercie rozegra już w najbliższa sobotę w delegacji ze Śląskiem Świętochłowice, start o 17:00.

źródło: własne
foto:
KP Warta Zawiercie Facebook

FutbolJuraTV