wtorek, 12 listopad 2019

Rezerwy Zagłębia u siebie zawsze, są stawiane w roli faworyta ponieważ maja możliwość wystawienia zawodników z 1 Ligi  - powiedział bramkarz Źródła Kromołów Sławomir Liberski po wygranym meczu z rezerwami Zagłębia Sosnowiec.

Rezerwy Zagłębia były stawie w roli faworyta w tym meczu jak udało Wam się ich zaskoczyć?
Rezerwy Zagłębia u siebie zawsze, są stawiane w roli faworyta ponieważ maja możliwość wystawienia zawodników z 1 Ligi i nigdy tak naprawdę nie wiadomo jak silna jedenastka będzie drużyna gospodarzy.

Wynik 2:1 dla Was a jak wyglądało to na boisku? Wy byliście drużyna dominującą ? Kto miał więcej  okazji do strzelenia bramek ?
Myślę że zaskoczyliśmy ich tym, że nie jesteśmy chłopakami do bicia tylko wyszliśmy i graliśmy jak równy z równym a boisko pokazało, że byliśmy lepsi o jedną bramkę więcej od gospodarzy. Zagłębie miało swoje sytuację, ale ich nie wykorzystało i trzy punkty pojechały do Kromołowa.

>

Do przerwy prowadziliście a po zmianie stron gospodarze wyrównali czym było to spowodowane brak koncentracji?
Po przerwie straciliśmy bramkę która nie powinna wpaść zagłębie mogło nas skarać druga bramką na nasze szczęście wyszliśmy obronną ręką i Michał Sołtysik tego dnia był dobrze dysponowany i piękna bramka z rzutu wolnego dał nam prowadzenie którego już nie oddaliśmy do końca meczu. Na słowa pochwały zasługuje cała drużyna która zostawiła dużo zdrowia na boisku i możemy dopisać kolejne punkty do ligowej tabeli. Na pewno nie miła informacja tego meczu  była kontuzja zawodnika gospodarzy która wyglądała na bardzo poważna. Sport rywalizacja i walka o ligowe punkty to jedno ale zdrowie i szacunek dla rywala też bardzo ważny dlatego w swoim imieniu jak i całej drużyny życzymy szybkiego powrotu do zdrowia i powrotu na boisko.

Wygrana przybliża do wyznaczonego celu utrzymania?
Każde zwycięstwo dla nas jest bardzo ważne dlatego im więcej punktów tym cel jakim jest utrzymanie będzie coraz bliższy jeszcze dużo męczy do końca sezonu zostało więc miejmy nadzieję że w czerwcu okręgówką bd dalej w Kromołowie.

MATCHDAY

9 listopada, 14:00
Ruch Chorzów 1:1 Śląsk II Wrocław
Pniówek 1:3 Polonia Bytom
MKS Kluczbork 3:2  Gwarek Tarnowskie Góry
Sarmacja Będzin 0:3 Warta Zawiercie
Źródło Kromołów  6:1  Pogoń Imielin
Start Soborzyce 2:1 Sparta Szczekociny
MKS Poręba 4:0 Iskra Psary
KS Giebło 0:6  Unia Ząbkowice
Łazowianka Łazy 1:0 Skalniak Kroczyce
10 listopada, 13:00
Prądnik Sułoszowa 2:3  LTSO Wierbka    
Sokół Gołaczewy  3:3  Trzy Korony Żarnowiec 

 


 

FutbolJuraTV