Rezerwy Rakowa triumfują Pucharze Polski Podokręgu Częstochowa choć do przerwy to Znicz Kłobuck prowadził po bramce Kamila Wojtyry prowadził różnicą jednego gola. W Rakowie grał Lukowić, Azemowić, Nouvier, Kasperkiewicz, do tego Lenartowski i Oziebala to sześciu zawodników z poziomu Ekstraklasy zrobiło swoje. Znicz Kłobuck i tak zaprezentował się bardzo dobrze.

 7 marca 2020, 14:00 - Kościelec (Wolności 93)
ZNICZ KŁOBUCK 1:2 RAKÓW II CZĘSTOCHOWA
Kamil Wojtyra 31 - Brian  Nouvier 69, Oskar Krzyżak 91

ZNICZ: 1. Błażej Stępień, 16. Karol Tomczyk (65" 14. Marcin Sroka), 4. Dawid Korczak, 5. Karol Kasprzyk, 15. Paweł Bartoszek, 20. Miłosz Bielecki, (81" 8. Maciej Obodecki), 21. Sławomir Ogłaza, 6. Paweł Marchewka, 22. Alan Jaworski, 9. Dawid Wojtyra (79" 7. Maciej Wolski), 27. Kamil Wojtyra

RAKÓW II: 12. Kacper Trelowski, 3. Jakub Bator, 10. Arkadiusz Kasperkiewicz, 5. Emir Azemović (46" 18. Andrija Luković), 21. Dawid Jargosz (70" 17. Olaf Uziębło), 25. Artur Lenartowski, 20. Ben Lederman (80" 16. Krystian Ślęzak), 7. Mateusz Piątkowski, 19. Mateusz Kaczmarek (46" 6. Oskar Krzyżak), 15. Przemysław Oziembała (90" + 1" 29. Mateusz Skibiński), 11. Brian Nouvier

Przed finałowym spotkaniem o Puchar Polski na szczeblu Podokręgu Częstochowa trudno było wskazać zdecydowanego faworyta. Za Zniczem Kłobuck przemawiała IV - ligowa tabela w której to beniaminek rozgrywek plasuje się na 3. miejscu. Rezerwy Rakowa jednak w zimowym okienku transferowym zostały wzmocnione kilkoma wartościowymi zawodnikami z Przemysławem Oziembałą (były zawodnik Gwarka Tarnowskie Góry) oraz Arturem Lenartowskim (były zawodnik Siarki Tarnobrzeg) a dodatkowo wiadomym jest, że rezerwy często wspierane są zawodnikami szerokiej kadry pierwszego zespołu.

Gra LIGA & Sparingi ZIMA 2020 [XII]


Początek spotkania był wyrównany. Nieco więcej sytuacji wypracowali sobie podopieczni Tomasza Juszczyka, którzy wykazywali więcej agresywności i zdecydowania. Raków próbował grać więcej piłką co jednak nie przekładało się na sytuacje bramkowe. W 28 minucie Dawid Wojtyra znalazł się w dogodnej sytuacji ale dobrą interwencją wykazał się Kacper Trelowski, bramkarz Rakowa. minutę potem odpowiedział Raków a strzał Oziembały trafił na stojącego niemal na linii bramkowej bramki Znicza... Mateusza Kaczmarka, zawodnika Rakowa. W 31 minucie zespół Znicza wyszedł na prowadzenie. Prostopadłe zagranie Miłosza Bieleckiego trafiło do Kamila Wojtyry, który według wielu obserwatorów a także zawodników Rakowa był na spalonym jednakże efektownym lobem umieścił piłkę w bramce. 120 sekund potem na boisko mocno się zakotłowało. W środkowej strefie boiska bezpardonowo Nouviera zaatakował Bielecki a zawodnik Rakowa z dużym impetem odepchnął wcześniejszego agresora. Zawodnicy obu stron mocno się starli czego efektem była zaledwie żółta kartka dla zawodnika Rakowa oraz zasłużona dla zawodnika Znicza. Po pierwszej części spotkania Znicz był bliżej trofeum.

Druga odsłona spotkania miała już zdecydowanie jednostronny przebieg a przewagę osiągnął Raków, który częstokroć zamykał zespół Znicza na jego połowie. Znicz tymczasem ograniczał się do kontrataków. W 47 minucie Mateusz Piątkowski, sprowadzony z Polonii Poraj, oddał strzał w światło bramki ale szczęśliwie piłka po drodze trafiając w zawodnika z Kłobucka wylądowała poza boiskiem. W 59 minucie amerykanin w barwach Rakowa, Ben Lederman minimalnie chybił oddając strzał z 16 metrów. Nawiasem pisząc, Lederman oficjalnego debiutu w barwach Rakowa może nie najlepiej wspominać ponieważ zawody zakończył ze złamanym nosem. W 66 minucie Andrija Luković bezpośrednio z rzutu rożnego trafił w poprzeczkę a w odpowiedzi 120 sekund później Dawid Wojtyra po rzucie wolnym ostemplował bramkę Rakowa. W 69 minucie Arkadiusz Kasperkiewicz prostopadle zagrał do Briana Nouviera, który mając przed sobą Błażeja Stępnia posłał piłkę obok interweniującego bramkarza Znicza i tym samym wyrównał wynik spotkania. W 81 minucie Alan Jaworski, jeden z najlepszych zawodników na boisku, sfinalizował akcję strzałem na bramkę Rakowa jednak Trelowski i tym razem nie dał się oszukać i wybił piłkę na rzut rożny. W 89 minucie ponownie pokazał się Luković, który potężnym strzałem trafił tylko w poprzeczkę. W pierwszej minucie doliczonego czasu gry Raków wykonywał kolejny rzut rożny. Wrzutka Lukovića trafiła na dalszy słupek gdzie najlepiej w podbramkowym zamieszaniu odnalazł się Oskar Krzyżak i strzelił bramkę, jak się okazało na wagę zwycięstwa.

Próba generalna na plus, boisko na minus

Tak zwycięzcą, jak i pokonanym za trudy spotkania i sportową rywalizację podziękował Prezes Podokręgu Częstochowa, Grzegorz Derek wręczając pamiątkowe puchary finaliście Pucharu Polski, Zniczowi Kłobuck oraz zwycięzcy, rezerwom Rakowa Częstochowa. Grzegorz Derek zwycięzcą rywalizacji życzył powodzenia w rywalizacji na szczeblu Śląskiego Związku Piłki Nożnej. Wojciech Kowalik w imieniu śląskiego Związku Piłki Nożnej wręczył na ręce Artura Lenartowskiego symboliczny voucher o wartości 2 000,00 zł a Albert Kałun, przedstawiciel firmy AP - Sport, sponsora tytularnego rozgrywek pucharowych w Podokręgu Częstochowa czek również o wartości 2 000,00.

Szczególne podziękowania Podokręg Częstochowa składa organizatorom spotkania Zarządowi LKS Lotnik Kościelec.

A na koniec ciekawostki. W barwach Rakowa II Częstochowa w finałowym spotkaniu wystąpił Mateusz Piątkowski, który po raz trzeci z rzędu zdobył to trofeum i trzeci raz z innym klubem. Przed rokiem z Polonią Poraj a dwa lata wcześniej ze Skrą Częstochowa. Morał z tego jest jeden, chcesz zdobyć Puchar Polski na szczeblu Podokręgu Częstochowa, musisz mieć w swoim składzie Mateusza Piątkowskiego. Rezerwy Rakowa po raz siódmy triumfowały w rozgrywkach Pucharu Polski na szczeblu Podokręgu.

 

źródło: czestochowa.slzpn.katowice.pl / rakow.com
foto: rakow.com

FutbolJuraTV