BERETA: Testowani dali jasny sygnał, możemy przystąpić do ich kontraktowania

Wygrana drużyny Orła zasłużona. Gratuluję Adamowi zespołu, widać systematyczną pracę i to jak z rundy na rundę ta ekipa się rozwija, co bez wątpienia jest zasługą Trenera. W pierwszej połowie byliśmy równorzędnym rywalem dla Orła, ba do 65 minuty prowadziliśmy 1-0. Jednak od początku drugiej połowy napór gości rósł z każdą minutą. Tak jak wspomniałem wcześniej udało się stawić opór do wspomnianej 65 minuty. Później zabrakło sił i zmian, aby coś więcej ugrać. Jesteśmy źli na siebie o sposób tracenia goli. Druga i trzecia bramka to stałe fragmenty gry. Odpowiednio rzut wolny i rzut rożny. Pierwsza również swoje początki miała w dość kontrowersyjnym rzucie wolnym. To zawsze boli, kiedy znajdujesz receptę na grę lepszego rywala, a gole tracisz po stałych fragmentach gry. W następnej kolejce „mecz o życie” z walczącym również o utrzymanie Sokołem. W drużynie widać ogromną frustrację i złość. Wierzę, że za tydzień udowodnimy przede wszystkim SOBIE, że V liga nam się należy! (http://lokalnapilka1.futbolowo.pl
Wygrana drużyny Orła zasłużona. Gratuluję Adamowi zespołu, widać systematyczną pracę i to jak z rundy na rundę ta ekipa się rozwija, co bez wątpienia jest zasługą Trenera. W pierwszej połowie byliśmy równorzędnym rywalem dla Orła, ba do 65 minuty prowadziliśmy 1-0. Jednak od początku drugiej połowy napór gości rósł z każdą minutą. Tak jak wspomniałem wcześniej udało się stawić opór do wspomnianej 65 minuty. Później zabrakło sił i zmian, aby coś więcej ugrać. Jesteśmy źli na siebie o sposób tracenia goli. Druga i trzecia bramka to stałe fragmenty gry. Odpowiednio rzut wolny i rzut rożny. Pierwsza również swoje początki miała w dość kontrowersyjnym rzucie wolnym. To zawsze boli, kiedy znajdujesz receptę na grę lepszego rywala, a gole tracisz po stałych fragmentach gry. W następnej kolejce „mecz o życie” z walczącym również o utrzymanie Sokołem. W drużynie widać ogromną frustrację i złość. Wierzę, że za tydzień udowodnimy przede wszystkim SOBIE, że V liga nam się należy! (http://lokalnapilka1.futbolowo.pl)
Wygrana drużyny Orła zasłużona. Gratuluję Adamowi zespołu, widać systematyczną pracę i to jak z rundy na rundę ta ekipa się rozwija, co bez wątpienia jest zasługą Trenera. W pierwszej połowie byliśmy równorzędnym rywalem dla Orła, ba do 65 minuty prowadziliśmy 1-0. Jednak od początku drugiej połowy napór gości rósł z każdą minutą. Tak jak wspomniałem wcześniej udało się stawić opór do wspomnianej 65 minuty. Później zabrakło sił i zmian, aby coś więcej ugrać. Jesteśmy źli na siebie o sposób tracenia goli. Druga i trzecia bramka to stałe fragmenty gry. Odpowiednio rzut wolny i rzut rożny. Pierwsza również swoje początki miała w dość kontrowersyjnym rzucie wolnym. To zawsze boli, kiedy znajdujesz receptę na grę lepszego rywala, a gole tracisz po stałych fragmentach gry. W następnej kolejce „mecz o życie” z walczącym również o utrzymanie Sokołem. W drużynie widać ogromną frustrację i złość. Wierzę, że za tydzień udowodnimy przede wszystkim SOBIE, że V liga nam się należy! (http://lokalnapilka1.futbolowo.pl)

Przed nami pierwsze decyzje kadrowe – mówił po pierwszym sparingu trener Ruchu Łukasz Bereta.

– Myślę, że nie było źle, zwłaszcza, że nie było z nami wszystkich zawodników. Jedno założenie zostało spełnione – zagraliśmy na zero z tyłu. Szkoda, że nie udało się strzelić, bo były ku temu okazje. Wiadomo, że gra, utrzymywanie się przy piłce, nie wyglądała idealnie. Chłopaki muszą się jeszcze lepiej poznać. Poza tym graliśmy z bardzo dobrym zespołem, który awansował do II ligi. Utrzymali trzon drużyny i jeszcze się wzmocnili. Ogólnie jesteśmy zadowoleni, będziemy dalej pracować.

– Testowani zawodnicy dali jasny sygnał, że możemy już przystąpić do ich kontraktowania. Jeśli dalej będą tak wyglądać, o będzie dobrze. Potrzebne będzie tylko zgranie z resztą zespołu.

– Do Kamienia zabierzemy 24. zawodników. Zostawimy sobie jeszcze 2-3 miejsca dla kolejnych testowanych. Jeden ma pojawić się już na początku. Przed nami pierwsze decyzje kadrowe.

źródło: ruchchorzow.com.pl
foto: ruchchorzow.com.pl

VIDEO