KOT: Żałuję że nie możemy rozpocząć treningów wcześniej, to będzie wyzwanie w tak krótkim okresie przygotowawczym

Dołączyłem do sztabu szkoleniowego Miejskiego Klubu Sportowego Poręba. Świetnie, nie mam innego słowa by to opisać. To niesamowite uczucie dla mnie, a zarazem ogromna odpowiedzialność jaka się za tym kryje. Cieszę się na samą myśl powrotu do słynnej ,,Serie A” w roli szkoleniowca. Propozycję objęcia posady dostałem w momencie, kiedy zamierzałem zakończyć przygodę jako zawodnik. Nie muszę mówić, że długo się nie zastanawiałem. Wierzę w potencjał tego zespołu i wiem, że w Porębie możemy razem zbudować drużynę - powiedział Damian Kot.

W ostatniej kolejce Szczakowianka do pewnego momentu grała bardzo dobrze z Dramą, a jak się skończyło wszyscy dobrze wiemy. Tęcza natomiast po ciężkim boju wygrała z Łagiszą, ale było to bardzo wymęczone zwycięstwo po kiepskiej grze. Tak naprawdę miał to być taki test mecz, dla Tęczy – jak mają wszystkich do dyspozycji, to co są warci z silnym rywalem, natomiast dla gości – pytanie czy porażka z Dramą była wypadkiem przy pracy, czy powstała jakaś zadyszka w walce o awans… (http://lokalnapilka1.futbolowo.pl

Jedyne czego żałuję to to, że nie możemy rozpocząć treningów wcześniej i to będzie wyzwanie w tak krótkim okresie przygotowawczym na przekazanie pomysłów i energii. Oczywiście na wszystko potrzeba czasu, którego jest niewiele. Ciężko mi obiecać, że w pierwszych meczach zobaczymy odmienioną Porębę. Mam nadzieję, że będziemy dojrzewać piłkarsko jako drużyna. Nie jestem facetem, który powie "to będzie najlepszy rok w historii Poręby". Oczywiście chciałbym żeby tak było. Jeśli się uda to będziemy świętować, jeśli nie to trzeba będzie pracować, aż do osiągnięcia sukcesu - dodał nowy szkoleniowiec Miejskiego Klubu Sportowego Poręba Damian Kot.

źródło: Lokalnapilka.pl
foto: własne

VIDEO