MOSNA: Tylko w dwóch meczach miałem do dyspozycji wszystkich 18 zawodników

Wygrana drużyny Orła zasłużona. Gratuluję Adamowi zespołu, widać systematyczną pracę i to jak z rundy na rundę ta ekipa się rozwija, co bez wątpienia jest zasługą Trenera. W pierwszej połowie byliśmy równorzędnym rywalem dla Orła, ba do 65 minuty prowadziliśmy 1-0. Jednak od początku drugiej połowy napór gości rósł z każdą minutą. Tak jak wspomniałem wcześniej udało się stawić opór do wspomnianej 65 minuty. Później zabrakło sił i zmian, aby coś więcej ugrać. Jesteśmy źli na siebie o sposób tracenia goli. Druga i trzecia bramka to stałe fragmenty gry. Odpowiednio rzut wolny i rzut rożny. Pierwsza również swoje początki miała w dość kontrowersyjnym rzucie wolnym. To zawsze boli, kiedy znajdujesz receptę na grę lepszego rywala, a gole tracisz po stałych fragmentach gry. W następnej kolejce „mecz o życie” z walczącym również o utrzymanie Sokołem. W drużynie widać ogromną frustrację i złość. Wierzę, że za tydzień udowodnimy przede wszystkim SOBIE, że V liga nam się należy! (http://lokalnapilka1.futbolowo.pl
Wygrana drużyny Orła zasłużona. Gratuluję Adamowi zespołu, widać systematyczną pracę i to jak z rundy na rundę ta ekipa się rozwija, co bez wątpienia jest zasługą Trenera. W pierwszej połowie byliśmy równorzędnym rywalem dla Orła, ba do 65 minuty prowadziliśmy 1-0. Jednak od początku drugiej połowy napór gości rósł z każdą minutą. Tak jak wspomniałem wcześniej udało się stawić opór do wspomnianej 65 minuty. Później zabrakło sił i zmian, aby coś więcej ugrać. Jesteśmy źli na siebie o sposób tracenia goli. Druga i trzecia bramka to stałe fragmenty gry. Odpowiednio rzut wolny i rzut rożny. Pierwsza również swoje początki miała w dość kontrowersyjnym rzucie wolnym. To zawsze boli, kiedy znajdujesz receptę na grę lepszego rywala, a gole tracisz po stałych fragmentach gry. W następnej kolejce „mecz o życie” z walczącym również o utrzymanie Sokołem. W drużynie widać ogromną frustrację i złość. Wierzę, że za tydzień udowodnimy przede wszystkim SOBIE, że V liga nam się należy! (http://lokalnapilka1.futbolowo.pl)
Wygrana drużyny Orła zasłużona. Gratuluję Adamowi zespołu, widać systematyczną pracę i to jak z rundy na rundę ta ekipa się rozwija, co bez wątpienia jest zasługą Trenera. W pierwszej połowie byliśmy równorzędnym rywalem dla Orła, ba do 65 minuty prowadziliśmy 1-0. Jednak od początku drugiej połowy napór gości rósł z każdą minutą. Tak jak wspomniałem wcześniej udało się stawić opór do wspomnianej 65 minuty. Później zabrakło sił i zmian, aby coś więcej ugrać. Jesteśmy źli na siebie o sposób tracenia goli. Druga i trzecia bramka to stałe fragmenty gry. Odpowiednio rzut wolny i rzut rożny. Pierwsza również swoje początki miała w dość kontrowersyjnym rzucie wolnym. To zawsze boli, kiedy znajdujesz receptę na grę lepszego rywala, a gole tracisz po stałych fragmentach gry. W następnej kolejce „mecz o życie” z walczącym również o utrzymanie Sokołem. W drużynie widać ogromną frustrację i złość. Wierzę, że za tydzień udowodnimy przede wszystkim SOBIE, że V liga nam się należy! (http://lokalnapilka1.futbolowo.pl)

W będzińskiej Sarmacji przed sezonem 2018/19 zdecydowano się na „wietrzenie szatni”, które pokazało zarówno plusy i minusy tego rozwiązania. Nikt jednak nie ma wątpliwości, że jeśli Sarmaci chcą wrócić na miejsca z poprzednich sezonów muszą zwiększyć rywalizację.

Obejmując Sarmację wiedział Pan, że zadanie nie będzie łatwe, zastał Pan mocno przemeblowaną drużynę, która szukała swojego piłkarskiego „ja” w lidze.
Obejmując Sarmację wiedziałem, że czeka mnie bardzo trudne zadanie związane z utrzymaniem zespołu na poziomie czwartoligowym. Zespół kadrowo w zimie został osłabiony i nie było możliwości sprowadzenia zawodników. Do klubu dołączyli tylko Łukasz Michalski i Marcin Derlatka. Przez całą rundę borykaliśmy się z zestawieniem najlepszej jedenastki, ale tylko w dwóch meczach z Polonią Bytom i Rakowem Częstochowa miałem do dyspozycji wszystkich 18 zawodników. Trudności kadrowe nie pozwoliły na stabilną formę przez całą rundę, mecze dobre i bardzo dobre przeplataliśmy słabymi występami. Ale mimo wszystko chciałem serdecznie podziękować moim zawodnikom, bo dawali z siebie wszystko i udało się uzbierać tyle punktów żeby się utrzymać w lidze.

Na pewno kilka spotkań pokazało, że w drużynie drzemie potencjał, ale nie ma wątpliwości żeby było lepiej to zawodnicy muszą czuć rywalizację.
W drużynie jest potencjał i kilka meczów to pokazało, natomiast do podniesienia poziomu niezbędna jest rywalizacja na pozycjach, a niestety takiej w rundzie wiosennej nie było.

banner1

W czwartej lidze dostało szanse kilku młodych wychowanków i to dobry sygnał dla pozostałych, bo choćby przykład Patryka Wnuka pokazuje, że w szkołach Sarmacji są zdolni zawodnicy.
W Sarmacji jest duża grupa zdolnej młodzieży, drugi zespół po bardzo dobrej wiośnie zapewnił sobie awans do A klasy. Z pierwszym zespołem trenowało regularnie 8 młodzieżowców, a bywały mecze, że w podstawowym składzie wychodziło 4-5 młodzieżowców, na pewno dobrą rundę zaliczyli Wojtek Bała i Łukasz Michalski, z dobrej strony pokazał się też kompletny debiutant Marek Kocot.

Dokonując analizy naturalnym wydaje się, że w klubie potrzeba klasycznej bramkostrzelnej dziewiątki, ponieważ od dawna zawodnicy na tej pozycji z Będzina nie znajdują się w czołówce strzelców ligi.
Rzeczywiście z pozycją napastnika mieliśmy problem w tej rundzie. Kacper Zawadzki dużo dawał zespołowi pod kątem gry i waleczności, ale strzelił mało bramek. Na pewno będziemy szukali mu partnera do rywalizacji w nowym sezonie. Przed nami pracowity okres, aby do tego trzonu, który mamy z tamtego sezonu dołączyć zawodników doświadczonych i wzmocnić kadrę przed nowymi rozgrywkami.

źródło: Loklanapilka.pl
foto: slzpn.katowice.pl

VIDEO