środa, 19 czerwiec 2019
Polonia Bytom vs LKS Czaniec
18:00 | Szombierki

SUKER: W ostatniej kolejce wyjazd do zdegradowanych Łaz i musimy za wszelką cenę utrzymać poziom ambicji

Przed meczem zdawaliśmy sobie sprawę z problemów kadrowych rywala, lecz mimo wszystko wiedzieliśmy, że tabela nie kłamie i na przeciwko będzie mimo to bardzo mocny zespół. Scenariusz meczu układał się tak jak to sobie planowaliśmy tzn. Wojkowice prowadziły grę mocno się odkrywając, a my zawiązywaliśmy groźne kontry, które całkiem dobrze wyglądały i zakończyły się 4 bramkami. Myślę, że dziś pokazaliśmy się z bardzo dobrej strony jako zespół i nie było u nas słabych punktów, łącznie ze zmianami, których ewidentnie brakowało rywalom. Można mówić, że Wojkowice w tym meczu zasłużyły na więcej, ale tak było i z nami w poprzednich meczach. Dzisiaj piłka nam oddała, a myślę, że Górnikowi odda w kolejnych spotkaniach. (http://lokalnapilka1.futbolowo.pl)

Dzisiejszego meczu nie musimy się wstydzić mimo złego wyniku. Podeszliśmy do niego ambitnie i nie przestraszyliśmy się rywala z czołówki. Myślę, że każdy kto widział może to potwierdzić. Grały dwie równe drużyny i wynik oscylował wokół remisu, a o tym, że wygrała Szczakowianka zdecydowały indywidualności Cygnara i Chwalibogowskiego, którzy zrobili pierwszą bramkę pod koniec pierwszej połowy i wywalczyli karnego w drugiej. Po kontaktowej bramce napieraliśmy i wielka szkoda, że w paru sytuacjach po prostu nie wpadło na remis, bo różnie mogłoby być. W 90 i 94 minucie straciliśmy bramki, które zbudowały wysoki wynik, ale na zwycięstwo Szczakowa musiała się mocno napracować. W ostatniej kolejce znowu wyjazd do rywala już zdegradowanego do Łaz i musimy za wszelką cenę utrzymać poziom ambicji i motywacji ten z dzisiejszego meczu, bo sytuacja jaka miała miejsce na Łagiszy nie może się już więcej powtórzyć -  powiedział trener Sileisii Miechowice Marek Suker po przegranej jeden do czterech jego zespołu z Szczakowianką Jaworzno.

źródło: Lokalnapilka.pl
foto: ruchradzionkow.com/tv

VIDEO