sobota, 20 kwiecień 2019
Unia DG vs Warta Zawiercie
11:00 | Sportowa 1
sobota, 20 kwiecień 2019
Drama Zbrosławice vs Łazowianka
12:30 | Ptakowice 1
sobota, 20 kwiecień 2019
Źródło vs Silesia Miechowice
11:00 | Browar 7 , Kromołów
sobota, 20 kwiecień 2019
Tęcza Błędów vs Szczakowianka
11:00 | Zagórze 51, Błędów

GAWROŃSKI: Na Wartę wracam zawsze z sentymentem mam nadzieję, że dane mi będzie przyjechać i w przyszłym sezonie

Prezes Zielonych Żarki oraz były zawodnik Warty Zawiercie Mateusz Gawroński (na zdjęciu pierwszy z prawej strony) o tym jak ciężki początek rundy wiosennej mieli jego zawodnicy oraz o szkoleniu młodzieży.

Panie Prezesie nie był to zbyt miły powrót do Zawiercia nie tak Pan sobie ten powrót wyobrażał?
Na Wartę wracam zawsze z sentymentem, w końcu miałem przyjemność bronić jej barw także mam nadzieję, że dane nam będzie przyjechać tutaj również i w przyszłym sezonie.

Jak Pan skomentuje początek rundy wiosennej, nie należy on do udanych?
Owszem po 5 kolejkach mamy na koncie zero punktów i nie jest to powód do dumy ale oceniając klub niesprawiedliwym jest robić to tylko przez pryzmat tabeli...

Mógłby Pan rozwinąć ten temat?
Wszystko jest kwestią priorytetów... skoro jeden klub wydaje 2,3 czy nawet 6 razy więcej na pierwszy zespół bo takie mam informacje to siłą rzeczy gdzieś tą dysproporcję musi być widać. I to jest ich droga i ja tego absolutnie nie neguje. Jeden jeździ Bentleyem za 200 a inny Citroenem za 20 tysięcy. Dlatego jeśli kogoś stać i chce to robić to ściąga zawodników z zewnątrz i oni dla niego grają.

Ale tak wygląda piłka nożna...
Oszem tak wygląda piłka nożna ale zawodowa. Pytanie tylko czy klub z 7 tysięcznego miasteczka musi iść tą drogą i ma bawić się w zawodową piłkę kosztem lokalnej społeczności? Dla przykładu... przekładam w całości akcent na drużynę seniorów i w nią inwestuje wszystkie środki. Powiedzmy, że trafiłem z transferami i zajmuję 3-4 miejsce... Kibice i wszyscy dookoła są zachwyceni bo drużyna punktuje. Wyrastam na bohatera, piękny scenariusz... ale w drużynie grają sami zawodnicy z zewnątrz, w klubie trenuje 50 dzieci a nie 150 i to dwa razy w tygodniu a nie cztery. Abstrahuje już od kadry trenerskiej z jaką styczność miały by te dzieci. Chciałby Pan kibicować takiemu klubowi ? Bo ja nie...


Rozumiem, że ten drugi wariant jest kierunkiem który Pan obrał?
No nie tylko ja tylko cały zarząd i osoby związane z klubem. Ten wózek pchamy wszyscy dlatego uważam, że jak już mamy coś robić to żeby coś po tym zostało. Wiele osób z tego sobie nie zdaje sprawy, ale jeżeli są kluby jak ja to mówię „bezdzietne” które już teraz nie mają dzieci i młodzieży trenujących w klubie to kto nim się zajmie za 15-20 lat? Kto poczuje się do odpowiedzialności żeby być prezesem, trenerem, gospodarzem... ? Jeżeli już się ktoś znajdzie to na pewno nie włoży w to tyle serca co wychowanek.  Dlatego nawiązując do Pańskiego pierwszego pytania o słaby początek rundy... tak owszem jest słaby czy nawet bardzo ale optymistycznie patrzymy w przyszłość. Ciekaw jestem tylko jakby wyglądała tabela uwzględniająca liczbę dzieci i treningów jakie się odbywają dla nich. Myślę, że nie byłby to koniec tabeli...

Z Pańskiej wypowiedzi rozumiem, że wyniki pierwszej drużyny nie są  najważniejsze?
Są ważne... nawet bardzo ale nie mogą być jedynym wyznacznikiem czyjejś pracy, pomysłu na klub. Zależy mi żeby nasi wychowankowie wchodzili do drużyny seniorów w możliwie jak najwyższej lidze ale są rzeczy których się nie przeskoczy. Poza tym jesteśmy ambitnymi ludźmi i chcemy jak najlepiej ale trzeba też trzeźwym okiem patrzeć w przyszłość i mierzyć siły na zamiary. Większość ludzi ogranicza się tylko do spojrzenia w tabelę a w klubie dzieje się dużo innych rzeczy zasługujących na uwagę. W samym ubiegłym tygodniu 3 naszych zawodników zostało zaproszonych na trening do Akademii Rakowa, chłopcy z kategorii U-8 bardzo dobrze zaprezentowali się w turnieju o Puchar Tymbark odpadając w fazie pucharowej ze zwycięzcą turnieju Górnikiem Zabrze. Z kolei w niedziele na naszych obiektach odbyła się kolejna kolejka Żareckiej Ligi Młodych Talentów w której bierze udział blisko setka dzieci w wieku 7-9 lat. Uważam, że takie rzeczy trudniej osiągnąć bo ich się po prostu nie kupi i tak naprawdę one świadczą o klubie i o tym ile wysiłku w niego ktoś włożył.

Jeżeli jesteśmy przy temacie to szukając informacji o klubie ciężko było trafić na aktualne informacje w sieci.
Tak. Zgodzę się jest to trochę zaniedbany obszar, który wymaga poprawy ale póki co mamy ważniejsze rzeczy na głowie. Mogę swojemu dziecku kupić najnowsze PlayStation, ale też mogę odrobić z nim lekcje i spędzić po prostu czas. Przekładając to na klub owszem mogę dzieciom kupić nowe koszulki, zrobić tysiąc zdjęć i chwalić się na Facebooku... ale mogę też ten sam czas poświęcić zawodnikom na rozmowę czy dodatkowy trening. Znowu kwestia priorytetów...

Teraz derby z MKS Myszków to będzie mecz z serii o życie i o sześć punktów, macie już pomysł jak pokonać lokalnego rywala?
Zgadza się jest to dla nas bardzo istotne spotkanie. Smaczku dodaje fakt, że oba zespoły walczą o utrzymanie. Po dzisiejszym spotkaniu z Wartą nasz bramkarz wylądował w szpitalu ze zwichniętym barkiem, Damian Garcarz też opuścił boisko kontuzjowany. Z jednej strony jest to trudna sytuacja ale z drugiej w takich momentach szanse dostaje ktoś inny. W tym wypadku Kuba Juzoń, 15 latek który po debiucie z Polonią Bytom miał okazję zagrać w większym wymiarze czasowym z Wartą i zaprezentował się naprawdę z dobrej strony.

Panie Prezesie dziękuję za wypowiedź. Czego mogę życzyć na sam koniec?
Zdecydowanie cierpliwości... do siebie, do ludzi... niby ją mam ale tego nigdy dość. Dziękuję i pozdrawiam.

źródło: własne
foto: Facebook

 

VIDEO