MAŃDOK: Póki co jestem zadowolony z pracy jaką wykonują zawodnicy

Przygotowania do rundy wiosennej rozpoczęliśmy 15 stycznia. Trenujemy trzy razy w tygodniu plus mecz kontrolny. Dużym problemem, podejrzewam jak w większości klubów naszego poziomu jest infrastruktura. Zajęcia odbywają się na sali gimnastycznej pobliskiej szkoły, na naszym obiekcie oraz na Orliku. Od niedawna korzystamy również z odnowy biologicznej. W klubie podczas przerwy zimowej nastąpiły zmiany. Od stycznia Cyklon Rogoźnik ma nowego sternika, nastąpiły również zmiany personalne w drużynie. Wiosną nie zobaczymy w naszych barwach Wacławika, Matwiejczuka, Płazińskiego i do końca marca za granicą będzie przebywał Kraczyński. Siłą rzeczy w ich miejsce wkraczają nowe twarze. O personaliach poinformujemy, gdy ich transfery zostaną dopięte na ostatni guzik - powiedział Mateusz Mańdok.

Uchylę rąbka tajemnicy i wszystko wskazuje na to, że Cyklon wzmocni bramkarz, dwóch obrońców, trzech pomocników i napastnik. Póki co jestem zadowolony z pracy jaką wykonują zawodnicy oraz z tego, że wszystkie zaplanowane sparingi dochodzą do skutku. Jestem świadomy, że wyniki w grach kontrolnych nie są priorytetem, natomiast te rezultaty wskazują, że „coś drgnęło” i mam nadzieję, idziemy w odpowiednim kierunku - dodał trener Cyklonu Rogoźnik Mateusz Mańdok.

źródło: lokalnapilka.futbolowo.pl
foto: Paulina Klimek PHOTOGRAPHY

VIDEO