sobota, 23 marzec 2019
Warta Zawiercie vs Gwarek Ornontowice
16:00 | Moniuszki 10
sobota, 23 marzec 2019
SKS Łagisza vs Łazowianka
16:00 | Małachowskiego 43
sobota, 23 marzec 2019
Górnik Bobrowniki vs Źródło
16:00 | Skargi 15
sobota, 23 marzec 2019
Przemsza O. vs MKS Poręba
16:00 | Białej Przemszy 1

Nie popełnić tych samych błędów

Po pokonaniu lidera czas na outsidera!!         
W sobotnie popołudnie Warta przed własną publicznością zmierzy się z Górnikiem Piaski. Bilans z klubem z dzielnicy Czeladzi piłkarze Warty mają niekorzystny. Na cztery rozegrane spotkania na 4-ligowych boiskach wygrali jedno spotkanie, jedno zremisowali i doznali dwóch porażek... Co ciekawe obie porażki Warta Zawiercie zanotowała w zeszłym sezonie, kiedy to z Górnikiem walczyli o utrzymanie się w lidze.

28.04.2018 r. WARTA - GÓRNIK Piaski 0-1 (Bębenek 87) s. Szymon JANICKI
25.11.2017 r. GÓRNIK Piaski - WARTA 1-0  (Bębenek 75k) s. Bogdan DROBOT
07.06.2017 r. WARTA - GÓRNIK Piaski 1-1 (Furgacz 77` - Żmuda 90`) s. Sebastian JARZĘBAK
19.11.2016 r. GÓRNIK Piaski - WARTA 0-3 (Wolny 8`,71` Nowak 80`) s. Rafał ROKOSZ
Sobotnie zawody rozpoczną się o godz. 16.00, kasy stadionu otwarte zostaną pół godziny wcześniej, a mecz sędziował będzie Piotr LASYK z Bytomia.

Przez całe ostatnie spotkanie z Górnikiem Piaski to Warta Zawiercie starał się stworzyć sytuacje pod bramką Dawida Stambuły który był bardzo dobrze dysponowany tego dnia i kilkukrotnie swoimi paradami uratował Górnik przed utratą bramki do tego jego pewne wyjścia i interwencje w polu karnym wprowadzały spokój w obronie. Dawida Stambuły w Górniku już nie ma bowiem przeniósł się do Ruchu Radzionków. Patrząc wówczas na grę Górnika Piaski drużyna przyjechała z nastawieniem wywiezienia punktu, przy wyniku bezbrakowym zawodnicy Górnika przeciągali wznowienie gry. Co by nie powiedzieć przed spotkaniem remis wzięliby w ciemno. I wreszcie przyszła końcówka meczu co nie udawało się Warcie przez cały mecz udało się Górnikowi w końcowych minutach spotkania. Podopieczni byłego już trenera Warty Andrzeja Orzeszka po utracie bramki próbowali odrobić straty, ale nieskutecznie i wynik nie uległ już zmianie, Górnik Piaski remis wówczas wziąłby w ciemno a trzy punkty niczym los na loterii które znacznie przybliżyły Górnika Piaski do utrzymania. Wówczas poprowadził Bogdan Pikuta w zastępstwie chorego wówczas pierwszego szkoleniowca Wojciecha Osyry.

Starcie na szczycie
W najbliższą sobotę na kibiców czeka kolejny ligowy hit przy Krakowskiej Szczakowianka podejmować będzie wicelidera Zina Ligi Okręgowej – Źródło Kromołów. Drużyna którą prowadzi Bogdan Szadkowski jest tegorocznym beniaminkiem, w ubiegłym sezonie w cuglach wygrało rozgrywki Patrick A klasy. Po awansie ekipa z Kromołowa pokazała, że wcale nie zamierza się zatrzymywać i jak na razie jest jednym z największych zaskoczeń sezonu. LKS w Zina Lidze Okręgowej radzi sobie świetnie i po siedmiu kolejkach ma na swoim koncie pięć zwycięstw, remis i tylko jedną porażkę. Źródło imponuje strzelecką formą i prezentuje radosną ofensywną grę. Kromołowianie co prawda sporo bramek też tracą, ale to nie przeszkadza w wygrywaniu kolejnych meczy. Ostatni raz Szczakowianka mierzyła się ze Źródłem w sezonie 2009/10 i wygrała wówczas 11:0 i 6:0, ale rywale jaworznian byli wówczas totalnym ligowym outsiderem. Biorąc pod uwagę styl gry obu zespołów można spodziewać się, że w sobotę kibice zobaczą niejedną bramkę. Mecz będzie też bardzo ważny dla układu tabeli. Zwycięzca zasiądzie na fotelu lidera, remis zaś może zepchnąć obie ekipy nawet poza ligowe podium.

źródło: szczakowianka.pl / wartazawiercie.pl
foto: własne / szczakowianka.pl

VIDEO