sobota, 22 wrzesień 2018
Warta Zawiercie vs Górnik Piaski
16:00 | ul. Moniuszki 10
sobota, 22 wrzesień 2018
Łazowianka vs AKS Niwka
16:00 | ul. Wiejska 1, Łazy
sobota, 22 wrzesień 2018
Szczakowianka vs Źródło
16:00 | Jaworzno
niedziela, 23 wrzesień 2018
Łazowianka II vs Skalniak
16:00 | Wiejska 1, Łazy

Wygrani i przegrani. Zero starconych goli, zero punktów zdobytych


 

WYGRANI...

WARTA NA ZERO Z TYŁU  

Warta Zawiercie na cztery rozegrane mecze ma dziewięć goli strzelonych i zero straconych. Nikt z kibiców klubu z Moniuszki nie miałby nic przeciwko gdyby taki stan bliski zeru utrzymywał się jak najdłużej, ale to zasługa bramkarzy Rafała Maścibrzucha i Mateusza Harkawego z 360 minut pierwszy w bramce bronił trzy pełne mecze czyli 270 minut. Na taki stan rzeczy duży wpływ ma także blok obronny a tutaj bez wątpienia najważniejszą role odgrywają: Marcin Drzymont, Adrian Marek, Wojciech Jamróz oraz Dawid Wrona.

KOLEJARZ NA PRZEKÓR WSZYSTKIM

Po roszadach kadrowych i personalnych w przerwie letniej w Łazowiance Łazy mało kto dawał szanse na start w okręgówce a jeśli już to jedynie w formie dostarczyciela punktów dla innych zespołów. Jednak drużyna Huberta Maciążka punktuje i to całkiem nieźle. W drużynie widać wolę walki i ambicję jeśli tak dalej będą grali zawodnicy Kolejarza to w sezonie 2019/2020 Łazowianka dalej będzie grać w okręgówce.

WIERBKA W CZOŁÓWCE

Kamil Ziaja i jego drużyna bardzo dobrze spisują się od początku sezonu, czego efektem jest miejsce w pierwszej trójce. Motorem napędowym zespołu jest Michał Goncerz w bramce na cztery mecze tylko raz został pokonany. W obronie grający trener Kamil Ziaja a w przodzie Jakub Nowak i Dawid Bartos z czego razem ci panowie mają dziewięć goli na koncie. Teraz pora na derby powiatu zawierciańskiego z zespołem Trzech Koron Żarnowiec w tym spotkaniu na pewno zawodnicy będą mogli udowodnić swoją wartość.

PRZEGRANI...

SPARTA NADAL W SZOKU

Rok temu dokładnie w Szczekocinach wszyscy z zapartym tchem śledzili rozgrywki Ligi Okręgowej po wywalczeniu awansu swojej ukochanej drużyny. Jeden sezon wszystko zweryfikował, po przegranych barażach drużyna niczym bokser po nokaucie w czerwcu znalazła się na deskach i do dnia dzisiejszego nie może się z nich podnieść. Po relegacji wielu zawodników znalazło zatrudnienie w innych klubach. Krzysztof Minor (na zdjęciu z prawej) z powodzeniem występuje w IV Lidze w Hetmanie Włoszczowa  Arbiter liczy a Sparta nie może się podnieść nowy sezon trzy mecze i zero punktów jak tak dalej pójdzie drużyna będzie broniła się przed spadkiem do B Klasy.

REZERWY NA OSTATNIM MIEJSCU

Cztery mecze zero punktów i tylko jeden strzelony gol do tego czternaście straconych. O ile pierwsza drużyna radzi sobie bardzo dobrze to już rezerwy Łazowianki Łazy nie mogą zaliczyć początku sezonu do udanych. Rezerwy Kolejarza wzmocnione zawodnikami z Klubu Sportowego Wysoka z którego kluczowi zawodnicy grają w okręgówce w pierwszej drużynie. Wyniki dwóch pierwszych spotkań nie wróżyły nic złego bo o ile porażki z Niwami Brudzowice zero do dwóch i z Iskrą Psary jeden do dwóch można uznać za wypadki przy pracy na początku sezonu to już dwa ostatnie mecze z Błękitnymi Sarnów oraz MKS Ujejsce i przegrane zero do pięciu nie napawają optymizmem. Miejmy nadzieje, że dwie wysokie porażki podziałają jak kubeł zimnej wody i teraz będzie już tylko lepiej. Sezon jest długi a to dopiero jego początek. 

KILKA OCZEK ZA MAŁO

Cztery spotkania i tylko punkt na koncie nie tak miał wyglądać początek sezonu MKS Poręba. Podopieczni Piotra Szczerby w dwóch pierwszych meczach nie potrafili dowieść korzystnego wyniku do końca i tak z Przemszą Okradzionów prowadzili a przegrali, z Klubem Sportowym Gminy Psary prowadzili dwa do zera a skończyło się remisem dwa do dwóch. W spotkaniu z Preczowem przegrywali doprowadzili do wyrównania jednak punktu nie udało się już dowieźć do ostatniego gwizdka. Natomiast mecz numer  cztery z CKS Czeladź przed własną publicznością przegrywając jeden do dwóch od 65 minuty Poręba gra w przewadze jednego zawodnika i zamiast doprowadzić do remisu, dają sobie wbić gola numer trzy. Licząc na tą chwilę MKS Poręba powinien mieć przynajmniej sześć oczek a ma jedno taki jest futbol liczy się to co jest w sieci. Przed MKS-em pojedynek w Sosnowcu z Górnikiem, trzeba wyciągnąć wnioski i walczyć o pełną pulę w tym meczu. 

foto: Dominik Kasprzyk / Szczakowianka.pl / własne
źródło: własne

VIDEO