środa, 19 czerwiec 2019
Polonia Bytom vs LKS Czaniec
18:00 | Szombierki

Mecz zakończył sie po 40 minutach

8 czerwca 2019, 17:00 - Świętochłowice (Bytomska 40)
ŚLĄSK ŚWIĘTOCHŁOWICE 0:1
POLONIA BYTOM
Michał Chrabąszcz 62, Tomasz Jarosz 69, Daniel Kowalski 76, Daniel Iwan 93(k) - Marcin Smarzyński 87

ŚLĄSK: Gambusz – Warzyniak, Nawrocki, Pielot, Kaiser, Lesik, Nawrocki, Kaciuba, Piwowarczyk, Pałka, Ściętek.

POLONIA: Król – Dyszy, Radkiewicz, Buchcik, Hałgas, Borycka, Pośpiech, Skrzypiński, Lachowski, Bębenek, Stefański.

Spotkanie zakończone po 40 minutach spotkania przez sędziego głównego, po otrzymaniu czerwonej kartki Łukasz Warzyniak (Śląsk) nie chciał opuścić boiska. W takiej sytuacji przepisy mówią jasno zawodnik jeśli nie opuści boiska arbiter kończy zawody.

7 dni do pierwszego spotkania barażowego o awans do III ligi, 6 zawodników zagrożonych otrzymaniem kartki nr 4, która oznaczałaby zawieszenie i brak możliwości udziału w pierwszym starciu barażowym. Obawy przed doznaniem kontuzji. Mimo to niebiesko-czerwoni na spotkanie do Świętochłowic wybrali się z jedną myślą. Wygrać i zbudować pewność siebie na najważniejsze wydarzenie obecnego sezonu. Niebiesko-czerwoni na starcie rozgrywane w Świętochłowicach – Lipinach wybiegli w podstawowym składzie ze swoimi armatami z przodu w postaci Lachowskiego i Stefańskiego. I właśnie ten pierwszy, kapitan drużyny, postać, bez której nikt nie wyobraża sobie dzisiejszej Polonii już w 6 minucie spotkania wpisał się na listę strzelców. Dla Marcina Lachowskiego było to już 25 trafienie w obecnych rozgrywkach i jest to najlepszy wynik strzelecki Lachowskiego w całej karierze. Kolejne minuty w dalszym ciągu upływały pod dyktando bytomian. Od 30 minuty spotkania do głosu zaczęli dochodzić gospodarze. Raz po raz akcje „niebieskich” w środku pola nakręcał zarówno Adrian Lesik, jak i Mateusz Kaiser, jednak obrona naszego zespołu nic nie robiła sobie z akcji zaczepnych gospodarzy. Gdy wszyscy zgromadzeni na obiekcie w Lipinach spodziewali się emocjonującej końcówki pierwszej połowy, w 39 minucie doszło do kuriozalnej sytuacji na boisku.

W środkowej strefie boiska pomocnik gospodarzy, Adrian Lesik, wpadł na arbitra spotkania, który bez wahania ukarał zawodnika Śląska czerwonym kartonikiem. Decyzja trójki sędziowskiej rozzłościła zawodników Śląska. Z pretensjami do sędziego natychmiast ruszył Łukasz Warzyniak, który w nieparlamentarny sposób wyraził swoją opinię na temat całego zdarzenia. Sędzia zawodów Michał Ficiński natychmiast zareagował karząc zawodnika drugim już w trakcie spotkania żółtym kartonikiem. Po chwili Ficiński po konsultacjach z asystentami anulował czerwony kartonik dla Lesika, jednak dla Warzyniak pozostał nieubłagany, utrzymując w mocy czerwoną kartkę. Zawodnik gospodarzy nie potrafił jednak pogodzić się z zaistniałą sytuacją i postanowił nie opuszczać boiska. Przepisy gry w piłkę nożną jasno określą taką sytuację. Trójka sędziowska po odczekaniu dwóch minut, w momencie gdy Wawrzyniak nie zdecydował się opuścić placu gry, zakończyła spotkanie i zeszła do szatni. Tym samy ostatnie spotkanie fazy zasadniczej Haiz IV ligi zakończyło się zaledwie po 40 minutach spotkania.

Co na to niebiesko-czerwoni? Po ostatnim gwizdku sędziego cały zespół wykonał kilka przebieżek i udał się do szatni, po czym wrócił wcześniej do Bytomia. Nie nam oceniać kuriozalną sytuację, która miała miejsce podczas wczorajszego spotkania. Najważniejsze dla naszej drużyny jest to, że żaden z zawodników nie otrzymał napomnienia kartką, a także nie przydarzyła się nam żadna kontuzja podczas trwania 40 minut spotkania. W sobotnie popołudnie wyjaśniła się kwestia z kim niebiesko-czerwoni zmierzą się w starciach barażowych o III ligę. Co prawda zespół LKS-u Czaniec nie zdołał wygrać swojego spotkania w Wieprzu, jednak z doskonałej okazji do wygrania ligi nie skorzystał Drzewiarz Jasienica, który niespodziewanie przegrał w Czechowicach-Dziedzicach. Tym samym to drużyna z Czańca już za tydzień, 15 czerwca o godzinie 17:00 stanie z nami w szranki w rywalizacji, której zwycięzca uzyska prawo gry w III lidze. Pierwsze spotkanie odbędzie się w Czańcu, natomiast rewanż zaplanowany został na środę 19 czerwca na godzinę 18:00 w Bytomiu

źródło: własne
foto: facebook.com

VIDEO